Copy LinkXFacebookShare

Więcej złego paliwa. Olej napędowy na czele

Inspekcja Handlowa zakwestionowała w ubiegłym roku 2,59 proc. skontrolowanych próbek paliw ciekłych – prawie dwa razy więcej niż w 2022 r. Podobnie jak w latach poprzednich, wśród kwestionowanych próbek paliw dominował olej napędowy – poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Przeprowadzanym przez cały rok kontrolom podlegają producenci paliw, hurtownicy, magazynujący oraz prowadzący stacje paliw przedsiębiorcy. Cały system dzieli się na dwie części: europejską i krajową. W tej pierwszej weryfikowane podmioty są wybierane w losowaniu, które przeprowadza prezes UOKiK, a w drugiej – ich dobór zależy od sygnałów od kierowców czy organów, np. policji, a także negatywnych wyników z poprzednich lat.

„W czasie pierwszej kontroli jakości paliw w 2003 r. aż 30 proc. badanych próbek nie spełniało wymogów. Poprzez podejmowane działania udało się z rynku usunąć wiele nieprawidłowości. Od kilku lat odsetek nieprawidłowości oscyluje poniżej 4 procent. I choć liczba wszystkich stwierdzonych nieprawidłowości w 2023 roku wzrosła w stosunku do roku 2022, to poprawiła się jakość gazu skroplonego LPG – wszystkie próbki spełniały wymagania jakościowe” – stwierdził, cytowany w komunikacie UOKiK, prezes tego urzędu Tomasz Chróstny.

Kontrole w 2023 roku

Z raportu UOKiK wynika, że w 2023 r. Inspekcja Handlowa zbadała jakość benzyny bezołowiowej, oleju napędowego, gazu skroplonego LPG oraz lekkiego oleju opałowego. Do badań pobrano 1584 próbki paliw ciekłych (832 próbki benzyn i 752 oleju napędowego), 360 próbek LPG i 2 próbki lekkiego oleju opałowego.

Specjaliści podczas testów laboratoryjnych wykazali, że 41 próbek paliw ciekłych (34 oleju napędowego, 7 benzyny) nie spełniało wymogów, co stanowi 2,59 proc. zbadanych. Odsetek zakwestionowanych próbek paliw w poszczególnych województwach był wyraźnie zróżnicowany. Podczas losowych kontroli stacji paliw najwięcej nieprawidłowości stwierdziliśmy w województwach: wielkopolskim (5,75 proc. zbadanych), podlaskim (4,76 proc.) małopolskim (3,81 proc.) i kujawsko-pomorskim (3,64 proc.). Natomiast w przypadku kontroli przedsiębiorców wybranych na podstawie m.in. informacji od kierowców – w województwach: pomorskim (25 proc.), warmińsko-mazurskim (22,22 proc.) i małopolskim (10 proc.) – wszystkie nieprawidłowości dotyczyły oleju napędowego” – wylicza urząd.

W ramach kontroli gazu skroplonego LPG, inspektorzy nie zakwestionowali żadnej próbki. Do kontroli trafiły także 2 próbki lekkiego oleju opałowego, które przeszły pozytywnie testy w laboratorium.

Kwestionowane parametry

Nieprawidłowości wykryte w oleju napędowym dotyczyły następujących parametrów:

  • stabilność oksydacyjna – określa odporność ON na starzenie; niska objawia się mętnieniem paliwa i powstawaniem osadów żywicznych w zbiorniku i systemie zasilania, co może prowadzić np. do zatykania filtrów paliwa czy zanieczyszczania zaworów wtryskowych,
  • temperatura zapłonu – zbyt niska może stwarzać ryzyko wybuchu oparów oleju podczas nalewania z dystrybutora,
  • zawartość wody – obecność wody w paliwie wynika najczęściej z nieszczelności zbiornika, a może prowadzić do korozji układu paliwowego.

W benzynach kwestionowano:

  • prężność par – parametr ma różną wartość dla paliwa letniego i zimowego; od jego wysokości zależy łatwość uruchomienia silnika w temperaturze niskiej, w wysokiej zaś – skłonność do tworzenia się korków parowych,
  • motorową liczbę oktanową – zbyt niska liczba oktanowa może być powodem występowania w silniku spalania stukowego, co oznacza nieprawidłowy przebieg spalania, powodujący głośną i nierównomierną pracę silnika oraz większe zużycie paliwa,
  • indeks lotności – wpływa m.in. na łatwość rozruchu silnika.

Wyciągnięte konsekwencje

Wojewódzcy inspektorzy handlowi wydali 17 decyzji o wycofaniu z obrotu paliw ze względu na znaczne przekroczenia wymagań jakościowych, informując o tych działaniach Inspekcję Ochrony Środowiska.

W 25 przypadkach zawiadomili organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z wprowadzeniem do obrotu paliw niewłaściwej jakości, a także poinformowali o wynikach inne organy, w tym prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, który wydaje koncesje na obrót paliwami, Krajową Administrację Skarbową oraz policję” – wylicza UOKiK.

Jednocześnie przypomina, że jeśli konsument uważa, iż paliwo złej jakości uszkodziło silnik jego pojazdu, może złożyć reklamację u właściciela stacji. Podejrzenie nieprawidłowości na danej stacji należy zgłosić Inspekcji Handlowej, a przypuszczenie, że licznik dystrybutora na stacji wskazuje nieprawidłowo ilość tankowanego paliwa – Głównemu Urzędowi Miar.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”