Copy LinkXFacebookShare

Ciągnikiem po „ekspresówce”. Kierowca: tak poprowadziła mnie nawigacja

Na nawigację zrzucał winę kierowca ciągnika rolniczego, którego patrol „drogówki” zauważył w momencie, gdy przemierzał on tą maszyną – wbrew przepisom – drogę ekspresową.

O tej nietypowej interwencji poinformowała w miniony poniedziałek (24 czerwca) w swoich mediach społecznościowych Komenda Powiatowa Policji w Kraśniku (woj. lubelskie).

„Panie kierowco, tak to nie jeździmy… Dzisiaj w południe nasza drogówka natrafiła na taki widok na drodze ekspresowej S19. Kierowca (ciągnika rolniczego – red.) tłumaczył, że tak poprowadziła go nawigacja. Pamiętajmy, że takie zachowanie może stwarzać poważne niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu” – uczulają stróże prawa.

Jak podkreślają,  "po tego typu drogach („ekspresówki”, autostrady – red.) nie mogą poruszać się m.in. ciągniki rolnicze, rowery, motorowery czy piesi".

Podczas kontroli okazało się, że traktor nie miał ważnych badań technicznych, w związku z czym policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”