Copy LinkXFacebookShare

Mieszkaniec wsi zauważył koło ciągnika wystające z wody. Na ratunek dla kierowcy było już za późno

Tragiczny wypadek pod Kielcami (woj. świętokrzyskie). Ciągnik rolniczy wpadł do stawu, przygniatając kierowcę. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek (17 czerwca) we wsi Zachybie (pow. kielecki). Jak podaje „Echo Dnia”, mieszkaniec tej miejscowości zaalarmował służby ratunkowe, że zauważył koło przewróconego ciągnika wystające z przydrożnego stawu.

Do wypadku doszło podczas koszenia trawy. Ciągnik z podpiętą kosiarką z nieznanej na razie przyczyny zjechał do stawu i wywrócił się – powiedział „Echu Dnia” st. asp. Artur Majchrzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Na miejsce skierowano strażaków, by wydostali z wody kierowcę maszyny rolniczej.

Ciągnik przewrócił się do wody mającej około metr głębokości i przygniótł traktorzystę. Po tym jak wpłynęło do nas zgłoszenie, do akcji ruszyło sześć zastępów straży, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego. Strażacy wspólnie z osobami postronnymi wydobyli poszkodowanego i pomagali w akcji reanimacyjnej – przekazała st. ogn. Beata Gizowska, oficer prasowy kieleckiej straży pożarnej.

Do zdarzenia zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jednak było już za późno, by uratować życie 56-letniego mężczyzny.

Policja pod nadzorem prokuratora ustala okoliczności zdarzenia.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”