Copy LinkXFacebookShare

Uzgodnienia z resortem podpisane. Ruch Młodych Farmerów grzmi: „związki się sprzedały za nędzne srebrniki”

„Związki się sprzedały za nędzne srebrniki. Żaden rolnik nie podpisał się i nie podpisuje pod tym bublem” – komentuje w mediach społecznościowych podpisanie uzgodnień między przedstawicielami rolników i ministerstwem rolnictwa Ruch Młodych Farmerów.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w środę na konferencji prasowej podczas drugiego dnia Europejskiego Forum Rolniczego zaprezentowano podpisane we wtorek w nocy uzgodnienia. Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak zaznaczył wyraźnie, że dokument nazywa się oficjalnie "uzgodnienia zawarte w Jasionce 19 marca 2024" i nie jest to porozumienie.

Strony zadeklarowały w dokumencie, że uregulowane muszą być relacje handlowe między Polską i Ukrainą, w tym dostęp do rynku takich produktów, jak m.in. zboże, rzepak, kukurydza, cukier, drób, jaja, owoce miękkie i jabłka.

W dokumencie zawarto również punkt dotyczący dopłat, które mają objąć m.in. jęczmień i żyto. Dopłaty mają być wypracowane na poziomie pomocy z 2023 r. i mają dotyczyć zboża, które zostało sprzedane od 1 stycznia br. do 30 maja br.

Kolejna pozycja dotyczy utrzymania wysokości podatku rolnego na poziomie z 2023 r.

W dokumencie można przeczytać również, że strona społeczna będzie wspierać rząd w działaniach, które mają doprowadzić do zmian w zapisach Zielonego Ładu. Chodzi m.in. o ograniczenie ekoschematów oraz uproszczenie zasad pomocy dla rolników.

Uzgodnienia podpisali: minister rolnictwa Czesław Siekierski, wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak oraz 11 przedstawicieli organizacji rolniczych i rolnicy, którzy organizowali protesty. Wśród nich są m.in.: lider Podkarpackiej Oszukanej Wsi Roman Kondrów; Wiesław Gryn z Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego; Artur Koncik, rolnik protestujący na przejściu w Świecku; przewodniczący NSZZ RI „Solidarność” Tomasz Obszański czy Filip Pawlik z AgroUnii oraz Władysław Serafin, przewodniczący Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych. 

Powołany niedawno do życia Ruch Młodych Farmerów (RMF) w mediach społecznościowych stwierdził, że dokument powstał de facto poza rolnikami.

„Za zamkniętymi drzwiami na Forum w Jasionce przez cały dzień toczyły się rozmowy związków z ministrami rolnictwa – BEZ UDZIAŁU osób reprezentujących ośrodki oddolne i biorących udział we wcześniejszych rozmowach z premierem. W zapisach owego ‘Porozumienia’ brakuje jakichkolwiek konkretów, które rozwiązują nasze problemy – jest to zlepek deklaracji, o których słyszymy od kilku tygodni” – czytamy we wpisie RMF.

W ocenie Ruchu niektórzy przedstawiciele organizacji rolniczych są tak naprawdę „przedstawicielami własnych interesów”.

„Jakim prawem osoba, która jest prawą ręką ministra Kołodziejczaka – Filip Pawlik, przesiadujący w gabinecie ministra, reprezentował stronę społeczną?” – pyta RMF.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”