Copy LinkXFacebookShare

Premier: konieczna efektywna ochrona europejskiego rynku rolnego oraz sankcje na rosyjskie i białoruskie produkty rolne

Konieczna jest bardziej efektywna ochrona europejskiego, litewskiego, polskiego rynku rolnego, produktów spożywczych – powiedział premier Donald Tusk w poniedziałek po spotkaniu z premier Litwy Ingridą Szimonyte. Zapowiedział, że zwróci się do marszałka Sejmu o procedowanie uchwały wzywającej KE do nałożenia pełnych sankcji na produkty rolne z Rosji i Białorusi.

Szef polskiego rządu spotkał się z premier Litwy w Wilnie. Podczas wspólnej konferencji prasowej po rozmowie Szimonyte przekazała, że głównymi tematami były możliwości obronne obu krajów, bezpieczeństwo i współpraca geopolityczna. Wskazywała, że Polska i Litwa – jako sąsiedzi i strategiczni partnerzy – wiele kwestii postrzegają tak samo.

"W tym duchu mieliśmy możliwość podyskutować o tym, jak widzimy sytuację na Ukrainie. Postrzegamy to w jednakowy sposób: widzimy, że jest to wojna przeciwko naszym wartościom, przeciwko idei decydowania przez państwa o swojej autonomii. To również kwestia niszczenia tożsamości i demokracji Ukrainy" – podkreśliła.

Szimonyte mówiła też o konieczności dalszego wspierania Ukrainy, a jednocześnie zwiększania potencjału obronnego Litwy i Polski.

"Z polskiego punktu widzenia nasze partnerstwo z Litwą, przyjaźń, współpraca, szczególnie w dobie rosyjskiej agresji na Ukrainę, to najwyższy polityczny i geopolityczny priorytet" – podkreślił szef polskiego rządu.

Zaznaczył, że rozmawiał z Szimonyte o tym, jak intensywnie wzmocnić bezpieczeństwo i stabilność całego regionu. Jak podkreślił, podzielają przekonanie, że współpraca obu krajów może nadawać dobry ton i tempo współpracy wszystkich państw regionu, przede wszystkim w kontekście bezpieczeństwa. Liderzy dwóch rządów mówili również o sytuacji związanej z trwającymi w Polsce i innych krajach UE protestami rolników, sprzeciwiających się destabilizującemu rynek napływowi produktów rolnych ze Wschodu, a także zapisom europejskiego Zielonego Ładu.

"Dzisiaj zwrócę się do marszałka Sejmu z propozycją uchwały polskiego Sejmu wzywającej Komisję Europejską do nałożenia pełnych sankcji na produkty rolne i żywnościowe rosyjskie i białoruskie" – zapowiedział Tusk.

"Jestem przekonany, że wspólna europejska decyzja będzie bez porównania skuteczniejsza niż indywidualne decyzje państw regionu. Rozumiem je, ale wolałbym, żebyśmy wspólnie, jako cała UE, podjęli decyzje o sankcjach na Rosję i Białoruś, dotyczących produktów żywnościowych i rolnych" – dodał.

O całkowitym embargu na produkty rolne z Rosji i Białorusi premier mówił już w ubiegłym tygodniu po spotkaniu z premier Łotwy Eviką Siliną. Tusk powiedział wtedy, że nie wyklucza, że Polska wprowadzi takie embargo, tak jak zrobiła to już Łotwa. Premier ocenił wtedy, że europejski rynek rolny jest destabilizowany w dużej mierze przez produkty rolne i zboże napływające różnymi kanałami z Rosji i Białorusi.

Polski premier wskazał też na konieczność "bardziej efektywnej ochrony europejskiego, litewskiego, polskiego rynku rolnego, rynku produktów spożywczych". Jak dodał, rynki te znalazły się pod wielką presją w związku z rosyjską wojną przeciwko Ukrainie.

"Nie ulega wątpliwości, że jednym z głównych zadań jest pełne odblokowanie możliwości eksportu produktów rolnych i żywnościowych Ukrainy do państw trzecich" – mówił Tusk. Jak dodał, chodzi m.in. o państwa, które przed rosyjską inwazją na Ukrainę były tradycyjnymi odbiorcami ukraińskich produktów rolnych i żywnościowych.

Przekazał, że jest w stałym kontakcie z partnerami w Europie oraz z Kijowem, aby – jak tłumaczył – możliwie szybko i skutecznie rozwiązać problemy, które powstają na granicy UE i Ukrainy, w tym przede wszystkim na polskim odcinku tej granicy.

"Trzeba znaleźć wspólnie rozwiązanie, które będzie także skutecznie chroniło polski i europejski rynek przed nierówną konkurencją" – oświadczył Tusk.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”