Copy LinkXFacebookShare

Rzepak z Ukrainy wysypany z wagonów na tory. Ukraiński wicepremier grzmi. Policja wszczęła śledztwo

Z pociągu, który wjechał z Ukrainy do Polski i oczekiwał na bocznicy kolejowej w gminie Dorohusk (woj. lubelskie), został wysypany rzepak. Zawiadomiona o tym zdarzeniu policja wszczęła postępowanie.

O tym zdarzeniu, do którego miało dojść w piątek (23 lutego), poinformował m.in. wicepremier i minister infrastruktury Ukrainy Oleksandr Kubrakow.

„Dziś rano nieznane osoby uszkodziły ukraińskie produkty rolne na stacji kolejowej w Dorohusku (Polska). Otwarto trzy wagony z rzepakiem. Jest to ładunek tranzytowy zmierzający do Niemiec (Hamburg)” – napisał na platformie X Kubrakow.

I dodał: „Powiem tylko, że bezkarne zbrodnie zawsze wracają. Niezależnie od tego, czy jest to agresja militarna, czy uszkodzone ziarno. Przestępcy muszą zostać ukarani, aby inni nie czuli pokusy ich naśladowania”.

Sprawą zajmuje się policja, co potwierdziła w rozmowie z Polską Agencją Prasową kom. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. Jak podała, zawiadomienie o wysypaniu rzepaku z pociągu w miejscowości Okopy-Kolonia stróże prawa otrzymali w piątek około godz. 8.30. "W tej chwili policjanci są na miejscu, wykonują czynności" – przekazała PAP policjantka, dodając, że funkcjonariusze ustalają sprawców.

"Ze zgłoszenia wynikało, że na bocznicy kolejowej stoją wagony, w których znajduje się rzepak" – powiedziała Czyż.

Warto dodać, że Prokuratura Rejonowa w Chełmie prowadzi już śledztwo w sprawie wysypania zboża z ukraińskich ciężarówek przed przejściem w Dorohusku, do którego doszło 11 lutego br. Według wstępnych ustaleń policji, uczestnicy protestu zerwali plomby celne z trzech ciężarówek jadących z Ukrainy, co spowodowało częściowe wysypanie się zboża na jezdnię.

W Dorohusku i na innych przejściach granicznych z Ukrainą trwają protesty rolników, domagających się m.in. wstrzymania napływu produktów rolnych z Ukrainy.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”