Copy LinkXFacebookShare

Pijacki rajd traktorzysty. Uszkodził bramę i płot, później uciekał przed policją

Spędzenie nawet pięciu lat za kratkami ma w perspektywie traktorzysta, który po pijanemu uciekał przed policjantami. Podczas wcześniejszego „rajdu” uszkodził bramę i ogrodzenie na prywatnych posesjach.

Mieszkanka gminy Milejów (pow. łęczyński, woj. lubelskie) zaalarmowała stróżów prawa, że kierujący ciągnikiem rolniczym uszkodził bramę na jej posesji, po czym uciekł. W związku z tym na miejsce został zadysponowany patrol, który rozpoczął poszukiwania sprawcy. Nieopodal miejsca zdarzenia funkcjonariusze znaleźli porzucony traktor, jednak bez kierującego.

– W trakcie wykonywanych czynności niespodziewanie pojawił się sprawca całego zamieszania i wsiadł za „kółko” ciągnika, po czym zaczął uciekać. Funkcjonariusze rozpoczęli zarówno pieszo, jak i radiowozem, pościg za 25-latkiem. Traktorzysta pomimo wydawanych sygnałów dźwiękowych i świetlnych do zatrzymania kontynuował jazdę, najpierw po jezdni, a później po polach. Po pewnym czasie zaczął uciekać pieszo, jednak bezskutecznie, gdyż wkrótce został zatrzymany przez mundurowych – relacjonuje mł. asp. Izabela Zięba z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej.

Jak dodaje, ujęty kierowca miał w organizmie ponad 2 promila alkoholu oraz aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami. Ponadto w trakcie interwencji okazało się, że 25-latek, podróżując wcześniej traktorem, uszkodził nie tylko bramę na wspomnianej posesji, ale także ogrodzenie innego podwórka. Będzie też odpowiadał za niezatrzymanie się do kontroli policyjnej.

– Młody mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności – podsumowuje Izabela Zięba.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”