Izba Zbożowo-Paszowa: jesteśmy w połowie żniw. Na ten moment można je określić jako udane
zboizb_fot._dk_2
Lokalnie rolnicy zaczęli również zbierać pszenicę ozimą. Fot. Dariusz Kucman
Tegoroczne żniwa na ten moment można określić jako udane, obecnie jesteśmy w ich połowie – skomentowała dla PAP prezes Izby Paszowo-Zbożowej Monika Piątkowska.
Monika Piątkowska, prezes Izby Paszowo-Zbożowej zauważyła, że zbliżamy się do połowy tegorocznych żniw.
"Oceniamy, że zbliżamy się do półmetka żniw. Plony zbóż osiągane przez rolników na południu kraju są wysokie i zbieranego ziarna w masie jest sporo. Jeśli chodzi o jakość pszenicy to widzimy, że ziarno co do zasady charakteryzuje się niezłą liczbą opadania i gęstością". Dodała jednak, że potwierdzają się doniesienia o niskiej zawartości białka w pszenicy, często spadająca poniżej 10 proc.
"Zarówno krajowe, jak i europejskie prognozy są zbieżne z naszymi wcześniejszymi przewidywaniami, w których wskazywaliśmy, że tegoroczne zbiory także będą udane. W sezonie 2023/24 zbiory zbóż w Polsce wyniosą ok. 34,2 mln ton (wobec 35,3 mln ton w poprzednim sezonie)" – skomentowała tegoroczne zbiory w porównaniu z zeszłorocznymi.
Specjalistka wspomniała jednak o obecnej sytuacji meteorologicznej i jej wpływie na zbiory.
"Warunki pogodowe dla przebiegu żniw mają krytyczne znaczenie. W ostatnim czasie nawracające opady deszczu spowodowały w większości kraju spowolnienie prac żniwnych, powodując obawy o jakość ziarna. Obserwowana w ostatnich kilku dniach sucha i słoneczna pogoda daje jednak nadzieję na przyspieszenie prac żniwnych".
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
