Copy LinkXFacebookShare

Skradziony rozrzutnik znaleziony 200 km od gospodarstwa. Trwają poszukiwania beczkowozu

Udało się odzyskać skradziony na Mazowszu rozrzutnik o wartości 200 tys. zł. Policja dalej prowadzi postępowanie w tej sprawie. W woj. warmińsko-mazurskim zniknęła z kolei przyczepa-beczkowóz.

Z posesji w miejscowości Rogowo (pow. makowski, woj. mazowieckie) w nocy z 19 na 20 maja został skradziony rozrzutnik obornika o wartości szacowanej na 200 tys. zł (o czym pisaliśmy tutaj). Dzięki m.in. informacjom od internautów, wśród których szeroko rozeszła się wieść o tym zdarzeniu oraz wysiłkom policjantów z kilku jednostek, udało się odzyskać maszynę. Została odnaleziona ok. 200 kilometrów od gospodarstwa – na terenie powiatu suwalskiego (woj. podlaskie).

– Potwierdzam, że rozrzutnik został odnaleziony i został już przekazany właścicielom. Policjanci jednak prowadzą dalsze czynności związane z postawieniem zarzutów osobom zaangażowanym w kradzież mienia. Sprawa jest rozwojowa – powiedziała „Tygodnikowi Ostrołęckiemu” podkom. Monika Winnik z Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.

Na odnalezienie swojej maszyny liczą też gospodarze z powiatu działdowskiego (woj. warmińsko-mazurskie). Jak poinformowało Radio7, w nocy z 16 na 17 maja w miejscowości Gródki skradziono beczkowóz marki Joskin o pojemności 16 tys. litrów.

„Sprawca odjechał w stronę Niechłonina. Za jego wskazanie przewidziana jest nagroda w wysokości 10 tys. zł.” – przekazało radio na swoim facebookowym profilu.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”