Copy LinkXFacebookShare

Za szybko przed skrętem. Biododatek do oleju napędowego spłynął do rowu

Ze wstępnych ustaleń stróżów prawa wynika, że 36-letni kierowca zestawu – ciągnika siodłowego z naczepą-cysterną – skręcając w lewo nie dostosował do tego prędkości i doprowadził do wywrócenia się pojazdu do przydrożnego rowu. Z naczepy-cysterny wypływał przewożony biododatek do oleju napędowego.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Tumanek (pow. wyszkowski, woj. mazowieckie), tuż przy wjeździe na węzeł trasy S8 w kierunku Warszawy.

Ze wstępnych ustaleń stróżów prawa wynika, że 36-letni kierowca zestawu – ciągnika siodłowego z naczepą-cysterną – skręcając w lewo nie dostosował do tego prędkości i doprowadził do wywrócenia się pojazdu do przydrożnego rowu. – Na szczęście mężczyzna nie doznał obrażeń, ale droga była zablokowana przez kilka godzin – przekazała mł. asp. Wioleta Szymanik z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie.

Niezbędna była interwencja strażaków. Najpierw zadysponowane zastępy z JRG Wyszków oraz OSP Lucynów Duży. Ratownicy stwierdzili, że z cysterny wycieka ciecz, która według dokumentów transportowych była biododatkiem do oleju napędowego. Dlatego wezwano dodatkowo Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemicznego z Ostrołęki. Po jej przybyciu przepompowano pozostałą w zbiorniku ciecz i zanieczyszczoną wodę z rowu do podstawionej przez przewoźnika dodatkowej cysterny.

– Następnie strażacy zabezpieczali i oświetlali miejsce zdarzenia do czasu usunięcia ciężarówki z rowu i uprzątnięcia jezdni – podsumowuje 6-godzinna akcję st. kpt. Daniel Wachowski z wyszkowskiej Komendy Powiatowej PSP.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”