Copy LinkXFacebookShare

Kradł kukurydzę u rolnika-pracodawcy i sprzedawał innemu gospodarzowi

40-latek kradł rolnikowi, swojemu pracodawcy, worki z przeznaczoną do wysiewu kukurydzą i sprzedawał innemu gospodarzowi. Teraz grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia.


Mieszkaniec gminy Krasnosielc (woj. mazowieckie) zgłosił stróżom prawa kradzież 12 worków kukurydzy przeznaczonej do zasiewu. Nasiona przechowywał w otwartym pomieszczeniu w gospodarstwie. Wartość skradzionej kukurydzy oszacował na ponad 4 tys. złotych.

– W ciągu kilku godzin od zgłoszenia funkcjonariusze wytypowali i zatrzymali sprawcę kradzieży, którym okazał się mieszkaniec gminy Krasnosielc. Mężczyzna pracował dorywczo u okradzionego rolnika – informuje podkom. Monika Winnik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.

Mundurowi w ramach śledztwa ustalili, że 40-latek skradzioną kukurydzę sprzedał innemu rolnikowi. 12 odzyskanych worków z nasionami wróciło do właściciela. Zatrzymany odpowie za kradzież, za którą grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”