Wypadek przy pracy w gospodarstwie czy na rzecz gospodarstwa? Od tego wiele zależy
wypadek_lir_fot._krus_policja
Rolnicy skarżą się na interpretacje prawa przez KRUS w zakresie wypadków przy pracy. Foto_Krus_Policja
Rolnicy skarżą się na dokonywane przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego interpretacje przepisów dotyczących wypadków przy pracy. Samorząd rolniczy wystąpił w tej sprawie do ministerstwa.
W tym wniosku Lubuskiej Izby Rolniczej chodzi o podjęcie działań na rzecz zmiany przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników w zakresie dotyczącym wypadku przy pracy rolnika. Wspomniane skargi gospodarzy tyczą się bowiem tego, że KRUS przy rozpatrywaniu wniosków o rentę lub jednorazowe odszkodowanie w związku z wypadkiem przy pracy bardzo często odmawia przyznania świadczenia, podając, że zdarzenie, które spowodowało stałą lub czasową niezdolność do pracy rolnika nie jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników z 20 grudnia 1990 r.
"Kasa większość zdarzeń związaną z wypadkami przy pracy rolników kwalifikuje nie jak wypadek przy pracy, lecz twierdzi, że zdarzenie (wypadek), któremu uległ rolnik, może być uznane co najwyżej za wypadek przy pracy wykonywanej na rzecz gospodarstwa rolnego, co według KRUS oznacza, że za takie zdarzenie nie przysługuje ani renta inwalidzka, ani jednorazowe odszkodowanie" – wskazuje LIR.
I zwraca uwagę, że ustawodawca szeroko definiuje pojęcie wypadku przy pracy i absolutnie nie wprowadza do ustawy – czy też ogólnie rzecz ujmując, do obrotu prawnego – takich pojęć, jak wprowadza KRUS, tj. niezrozumiałego określenia „wypadek przy pracy rolniczej i wypadek przy pracy na rzecz gospodarstwa rolnego”.
"Takie określenia, jakie zostały użyte w uzasadnieniu decyzji odmownych KRUS, nie posiadają umocowania w prawie, stąd też należałoby je wyeliminować z obrotu prawnego. Używanie w decyzjach określeń, które nie mają umocowania w prawie, w ocenie rolników jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, z dobrymi obyczajami, a także godzi w ogólnie pojęte poczucie sprawiedliwości społecznej" – argumentuje lubuski samorząd rolniczy.
Jak obrazuje, gdy np. rolnik przycina gałęzie wystające na łąkę, a w konsekwencji utrudniające zbiór mechaniczny trawy/siana i dojdzie do wypadku, Kasa nie uzna go za wypadek przy pracy w gospodarstwie, lecz za wypadek przy pracy na rzecz gospodarstwa (a wówczas renta czy jednorazowe odszkodowanie nie przysługują).
"Sugestią środowiska rolniczego jest taka zmiana przepisów, aby do otrzymania świadczenia od KRUS wystarczyło, że wypadek miał miejsce na terenie gospodarstwa rolnego lub gospodarstwa domowego, które wchodzi w skład gospodarstwa rolnego" – czytamy w piśmie LIR
Do sprawy wrócimy przy okazji odpowiedzi resortu rolnictwa na to wystąpienie.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
