Copy LinkXFacebookShare

Blisko 2 tony ziemniaków „wyparowało” z pola. Złodzieje handlowali nimi na giełdzie

Złodzieje wykopali i ukradli z pola 1700 kg ziemniaków o wartości 5000 złotych. Policjanci zatrzymali  mężczyzn, którym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawa kradzieży "wypłynęła" podczas spotkania dzielnicowego z Posterunku Policji w Sadlinkach (pow. kwidzyński, woj. pomorskie) z lokalną społecznością. Stróż prawa usłyszał, że dwóch mężczyzn, prawdopodobnie z sąsiedniego powiatu, jeździ po okolicznych polach i kradnie płody rolne.

"Dzielnicowy w trakcie spotkania ustalił również, że 46-letni mieszkaniec gminy Sadlinki w ten sposób stracił bardzo dużą ilość ziemniaków. Od mężczyzny przyjęto zawiadomienie, z którego wynikało, że od 5 do 11 września z jego pola skradziono około 1700 kg ziemniaków o wartości 5 tys. złotych" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Kwidzynie.

Podczas rozmów z mieszkańcami funkcjonariusz dowiedział się ponadto, jakim samochodem poruszają się sprawcy kradzieży. 13 września policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 63 i 35 lat. Jak się okazało, byli to mieszkańcy gminy Grudziądz. Przyznali się do kradzieży. Oznajmili, że skradzione płody rolne sprzedawali na lokalnej giełdzie.  

"Sprawcy zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Za popełnione przestępstwo kradzieży grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności" – przekazuje kwidzyńska KPP.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”