Copy LinkXFacebookShare

Wojskowy traktor dla rolnika? Są kolejne oferty

W ramach zaplanowanego na 26 sierpnia przetargu Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie znalazły się oferty, które potencjalnie mogą zainteresować rolników chcących uzupełnić park maszynowy w swoich gospodarstwach.

Wśród oferowanych ciągników rolniczych najdroższy jest URSUS U1014. Cena wywoławcza pojazdu wyprodukowanego w 1988 r. to 22 tys. zł. Natomiast z ceną 18 tys. zł wystawione są trzy ciągniki marki URSUS C-360. Te klasyczne "sześćdziesiątki" pochodzą z 1986 r., 1987 r. i 1989 r.

Wśród sporej liczby znajdujących się w ofercie przyczep, można wymienić np. niskopodwoziową PN-420 (brak koła zapasowego, brak przewodu pneumatycznego i elektrycznego, ciężar własny 11,5 t, nośność 42 t) z 1984 r. za 25 tys. zł, transportową średniej ładowności D-46 (bez opończy i pałąków, bez koła zapasowego, ciężar własny 1,9 t, nośność 3,5 t) z 1974 r. za 5 tys. zł, także transportową średniej ładowności D-46 (ład. 3,5 t) z 1979 r. za 6 tys. zł czy 1-osiową WSB-1 (ład. 1,5 t) z 1987 r. za 3 tys. zł. Można też samemu budować przyczepy poprzez zakup skrzyń ładunkowych, wystawionych do sprzedaży oddzielnie.

Rolnicy mogą też być zainteresowani przetrząsaczo-zgrabiarką Z 222 AKPIL z 2009 r. Jej cena to okrągły tysiąc złotych.

Z pojazdów wystawionych w ramach przetargu do gospodarstw mogą trafić np. ciężarowy Jelcz 417D (z 1987 r. za 7 tys. zł) czy mniejsze: Tarpan 4012 (z 1995 r. za 6 tys. zł) lub Lublin II (z 1999 r. za 2,5 tys. zł).

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”