Piwo lało się strumieniami. Kierowca nie wiedział, jak doszło do kraksy
wypadek_kwp_lublin
W wyniku zdarzenia zmarnowało się mnóstwo piwa. Foto_KWP Lublin
Kierujący ciężarówką wpadł do rowu i rozbił około 200 transporterów piwa. Do zdarzenia doszło w miejscowości Ignasin (pow. krasnostawski, woj. lubelskie).
32-letni mężczyzna był trzeźwy i nie odniósł obrażeń. – W rozmowie z funkcjonariuszami stwierdził, że nie wie jak do tego doszło. Został ukarany mandatem w wysokości tysiąca złotych. Ciągnik siodłowy marki Renault nie miał ważnych badań technicznych. Rozrzucony towar wraz z ciężarówką znajdował się poza jezdnią, dlatego nie było utrudnień w ruchu – przekazał kom. Andrzej Fijołek, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
