Copy LinkXFacebookShare

Ziemie nieprodukcyjne trzeba wykorzystywać. KRIR wskazuje na biomasę

Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła do Henryka Kowalczyka, ministra rolnictwa z wnioskiem o przeznaczenie obszarów nieprodukcyjnych na biomasę.

W ramach nowego rozdania unijnych środków na rolnictwo po 2023 r. trzeba będzie realizować w określonych warunkach wyłączenia 4 proc. gruntów ornych z uprawy.


Zarząd KRIR chciałby, by rządzący wystąpili z wnioskiem do Komisji Europejskiej o umożliwienie przeznaczenia w ramach planowanej normy "DKR 9 – Minimalny udział 4 proc. powierzchni gruntów ornych w gospodarstwie wykorzystywanych na obszary i obiekty nieprodukcyjne, włączając w to grunty ugorowane" – gruntów pod uprawę roślin przeznaczonych na biomasę.

"W obecnej sytuacji kryzysu energetycznego i grożącego zerwania łańcuchów dostaw bardzo ważne jest zapewnienie własnych źródeł energii, zwłaszcza odnawialnej. W takiej sytuacji korzystne byłoby zaliczenie, jako spełnienie ww. warunku, uprawy roślin z przeznaczeniem na produkcję biopaliw. Chodzi o takie rośliny, jak rzepak na olej przemysłowy, kukurydza, słonecznik i inne. Rośliny nie byłyby wykorzystywane jako żywność, a więc warunek nieprodukcyjności byłby spełniony" – argumentuje rolniczy samorząd.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”