Copy LinkXFacebookShare

Resort chce reaktywować działalność uznanej stadniny koni

Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa zapowiedział reaktywowanie znanej i uznanej przed laty stadniny koni w Białym Borze (woj. zachodniopomorskie).

– Mamy już harmonogram. W pierwszej kolejności chcemy oszacować wartość potrzebnych inwestycji, by w następnych miesiącach móc dokonać rewitalizacji obiektu. To miejsce, w którym kiedyś życie toczyło się wokół hodowli koni, warte jest odnowienia – powiedział szef resortu.

Polityk zapowiedział, że rewitalizacja powinna zakończyć się latem 2023 roku, a jej szacowany koszt to ok. 15 milionów złotych.

– Od kilku lat walczymy o to, by przywrócić konie w Białym Borze. To miejsce zasługuje na szczególną troskę państwa, a mieszkańcy na to, by ich historia była również szansą w przyszłości – podkreśliła Małgorzata Golińska, wiceminister klimatu i środowiska.   

Rewitalizacją stadniny w Białym Borze ma zająć się Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Jak mówił Jacek Malicki, zastępca dyrektora KOWR w tym miejscu stworzony ma być większy kompleks turystyczny.

– Środowisko końskie liczy na come back stadniny. Planujemy jednak inwestycję wykraczającą poza działalność związaną tylko z hodowlą koni. Dlatego planujemy atrakcje wynikające z położenia Białego Boru nad jeziorami Bielsko i Ławiczka – mówił wicedyrektor.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”