Copy LinkXFacebookShare

Oszukali przeznaczenie? Pijany kierowca wywrócił tira z drewnem

Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał kierowca samochodu ciężarowego, który doprowadził do wywrócenia pojazdu na autostradzie. Na szczęście inni kierowcy zdążyli wyhamować i nie doszło do tragedii.

Wrocławska "drogówka" interweniowała na A4, gdzie na 141. kilometrze doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia z udziałem pijanego kierowcy.

– Mężczyzna prowadził ciągnik siodłowy z naczepą, a na niej wiózł ładunek w postaci bali drewna. Jak ustalili policjanci, stracił w pewnym momencie panowanie nad autem i uderzył w bariery energochłonne, a następnie ciężarówka wypadła z jezdni. W związku z tym na jezdnię i pobocze wysypało się drewno – opisuje asp. sztab. Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Na szczęście inni kierowcy jadący autostradą zdążyli wyhamować i nie doszło do tragedii. Droga jednak zablokowana była częściowo przez kilka godzin. Jak się okazało, kierujący tirem miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

– 50-letni mieszkaniec województwa łódzkiego, który doprowadził swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem do tej sytuacji, trafił do jednego z miejscowych szpitali w związku z doznanymi obrażeniami ciała. Utracił już prawo jazdy, a teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Przypomnijmy, że za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności – wskazuje Dutkowiak.

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”