Copy LinkXFacebookShare

Rolnik świętował udane zbiory, a teraz ma spore kłopoty

Z radości wynikającej z wysokich plonów rolnik uraczył się alkoholem i przemierzał szosę traktorem z przyczepami. Podróż przerwali policjanci z "drogówki" patrolujący gminę Ścinawa (pow. lubiński, woj. dolnośląskie).

– W pewnym momencie zauważyli kierującego ciągnikiem rolniczym z dwiema przyczepami. Styl jazdy mężczyzny wskazywał, że może być nietrzeźwy, dlatego  postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej – mówi  asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Badanie stanu trzeźwości przeprowadzone przez stróżów prawa potwierdziło ich przypuszczenia. 35-latek miał w organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. W trakcie dalszych czynności wyszło ponadto na jaw, że nie posiadał uprawnień do kierowania maszyną.

– Jak się okazało, świętował udane zbiory. Teraz poniesie konsekwencje nieodpowiedzialnego zachowania. Za popełnione przestępstwo grozi mu wysoka grzywna oraz kara nawet do 2 lat więzienia – wskazuje policjantka.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”