Copy LinkXFacebookShare

Życie weryfikuje diagnozy

Dwa tygodnie temu na części plantacji buraka cukrowego na Zamojszczyźnie można było obserwować występowanie deformacji liści, które zwijały się i upodabniały się do główek sałaty. Podobne objawy wystąpiły 5 lat temu. I teraz, podobnie jak wtedy, również samoistnie minęły.

Przypuszczenie, że jest to efekt uboczny etofumesatu, jak pokazuje przebieg wegetacji było słuszne. Liście buraków zaczęły się rozwijać i wracać do normalnych kształtów.

Spotkałem się z kilkoma diagnozami tego zjawiska – od efektu ubocznego adiuwantów dodawanych do cieczy roboczej począwszy do wystąpienia mszyc skończywszy. Obie jak się okazuje były nietrafione. Część plantatorów wykonało oprysk insektycydowy wychodząc z założenia, że to efekt wystąpienia mszyc.

Okazało się, że był to niepotrzebny zabieg i niepotrzebnie wydane pieniądze. Oczywiście na niektórych plantacjach zaobserwowano żerowanie mszyc i ich zwalczanie było jak najbardziej uzasadnione i potrzebne.

Ci, którzy zastosowali nawozy mikroelementowe nic nie stracili, bo burak cukrowy wymaga dobrego zaopatrzenia w mikroskładniki, a przede wszystkim w bor. Standardowe jest dwukrotne przeprowadzenie dokarmiania dolistnego tym mikroskładnikiem w odstępie 10-14 dni.

Nie widzę celowości stosowania dolistnego azotu w formie wodnego roztworu mocznika. Składnik ten powinien być zastosowany w całości przedsiewnie. Na plon korzeni i zawartość cukru negatywnie działa stosowanie zbyt dużych i zbyt późno dawek tego składnika

W mojej opinii stosowanie dolistne azotu jest uzasadnione w warunkach niedoboru wody, gdy roślina ma problem z pobraniem tego składnika z gleby. Jednak jak dowiodły wcześniejsze badania susza nie może być zbyt nasilona. Jeśli deficyt wody jest bardzo duży, to i ta forma dostarczania azotu zawiedzie.

Część rolników zastosowała dolistnie nawozy lub stymulatory wzrostu zawierające krzem (Si). Zabieg taki wśród plantatorów buraka cukrowego znajduje coraz większe uznanie i jest stosowany coraz częściej. Krzem aplikowany dolistnie ogranicza szkodliwy wpływ stresów abiotycznych i biotycznych i być może zastosowany w tym terminie, choć nie pomógł bezpośrednio, to mógł spowodować złagodzenie u roślin stresu, jaki spowodował etofumesat.

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”