Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta wyłamał zaporę i wjechał na przejazd kolejowy

Gdyby rozpędzony pociąg wjechał na przejazd kolejowy, gdy łamiący przepisy traktorzysta się tam znajdował, mogłoby dojść do tragedii.

Do incydentu doszło w Radomsku (woj. łódzkie). Miejscowi policjanci zostali poinformowani, że na przejeździe kolejowym przy ulicy Piłsudskiego kierujący ciągnikiem rolniczym wraz z dwiema przyczepami wjechał na torowisko mimo nadawanego czerwonego światła.

"Traktorzysta wyłamał zaporę i odjechał z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze po godzinie ustalili i dotarli do kierującego, którym okazał się 49-letni mieszkaniec gminy Kobiele Wielkie. Mężczyzna podczas rozmowy z mundurowymi stwierdził, że nie zauważył czerwonego światła i tego, że uszkodził szlaban. Nałożono na niego mandat" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Radomsku.

Stróże prawa przypominają, że zasady bezpieczeństwa obowiązujące na przejazdach kolejowych są niezmienne od lat. Zachowanie szczególnej ostrożności to absolutnie najważniejsza z nich.

"W chwili gdy sygnalizator nadaje pulsacyjne światło czerwone, obowiązuje bezwzględny zakaz wjazdu na przejazd – nawet w sytuacji, gdy rogatki nie zostały jeszcze opuszczone, bądź ich opuszczanie dopiero się rozpoczyna.
Kierujący, którzy myślą, że zdążą przed szlabanem i pociągiem, popełniają poważne wykroczenie i ryzykują życiem. Kilkanaście zaoszczędzonych sekund nie jest warte narażania się na tak ogromne niebezpieczeństwo!" – uczulają policjanci.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”