Copy LinkXFacebookShare

Tragedia w gospodarstwie. 23-latek zginął w płomieniach

Nie udało się uratować życia młodemu mężczyźnie, który w nieustalonych okolicznościach stanął w ogniu. Na miejscu pracowali śledczy na czele z prokuratorem.

Zdarzenie miało miejsce w jednym z gospodarstw w Miesiączkowie (pow. brodnicki, woj. kujawsko-pomorskie).

Jak podaje "Czas Brodnicy" doszło do niego w pomieszczeniu gospodarczym, używanym zwykle jako miejsce przechowywania owoców, w którym stał też ciągnik i inna maszyna rolnicza. Na środku było jeszcze jednak sporo wolnej przestrzeni.

Nad ranem 23-latka w słupie ognia miał dostrzec ojciec. Natychmiast ruszył, by gasić płomienie i uczynił to skutecznie m.in. przy użyciu śniegu.

Niestety, życia młodego mężczyzny nie udało się uratować. Przybyli na miejsce policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzili czynności wyjaśniające okoliczności i przyczyny tragedii.

"Budynek gospodarczy nie został zniszczony, a pożarem objęte było wyłącznie ciało młodego mężczyzny" – ustaliła póki co "Gazeta Pomorska".
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”