Wody Polskie na zakupach. Ciągniki i auta za miliony
traktor_wody_polskie
Wody Polskie poszerzają park maszyn m.in. o ciągniki rolnicze. Foto_WP
Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie poszerza park maszyn m.in. o koparki i ciągniki rolnicze oraz górskie. Ogłoszone przez firmę zamówienia dotyczą także dostawy nowych samochodów.
Przedsiębiorstwo podkreśla, że jako główny podmiot odpowiedzialny za gospodarkę wodną kraju, realizuje szereg działań z zakresu kompleksowej ochrony przed powodzią i suszą oraz powiązanych z dbałością o dobrą jakość wód.
Wiąże się to z koniecznością przeprowadzania bieżących prac utrzymaniowych, a także realizacją różnego typu inwestycji.
"W tym roku nasze gospodarstwo realizuje inwestycje na łączną kwotę przeszło 20 mld zł. Niezbędne prace są prowadzone przez jednostki Wód na terenie całego kraju, ze szczególnym uwzględnieniem regionów, w których występuje duże ryzyko powodziowe lub poważne zagrożenie skutkami suszy. Sprawna realizacja zadań wiąże się koniecznością użycia specjalistycznego sprzętu" – wskazują w komunikacie Wody Polskie.
Dlatego – jak tłumaczą – poszerzają park maszyn m.in. o koparki i ciągniki oraz prowadzą wymianę środków transportu przeznaczonych do prac w terenie.
Sprzęt, m.in. specjalistyczne samochody, ma służyć zespołom do obsługi 32 tysięcy obiektów hydrotechnicznych rozsianych po całym kraju, w tym zlokalizowanych w trudno dostępnych miejscach.
Wśród ogłoszonych zamówień publicznych gospodarstwa można znaleźć m.in. dotyczące dostawy 3 ciągników rolniczych o mocy 175-200 KM, 14 o mocy 120-125 KM oraz 7 o mocy 80-90 KM. Wody zamawiają także kilka ciągników górskich wraz z osprzętem.
Ponadto – co wynika z kolejnego przetargu – mają się wzbogacić aż o ponad 300 fabrycznie nowych samochodów. Chodzi o 27 aut typu "kombivan" dwuosobowy z grupy lekkich "dostawczaków" i 117 "kombivanów" 5-osobowych, 82 średnie "dostawczaki" z napędem 4×4, 21 pickupów 4×4 oraz 61 "osobówek" z napędem na cztery koła.
"Obecnie zdecydowana większość używanych przez Wody Polskie samochodów ma ponad 10 lat, a połowa nawet więcej niż 15 lat. Wiele z tych aut jest mocno wyeksploatowanych i podatnych na częste awarie. Wymianie podlegać będą samochody z lat 80. i 90. ubiegłego wieku, takich marek jak np.: FSO Polonez, Fiat Panda, Opel Corsa, Jelcz, Liaz, Star, Żuk" – argumentuje państwowe gospodarstwo.
Wśród planowanych zakupów znalazły się też ponadto koparki gąsienicowe, kosiarki samojezdne, podnośniki koszowe, rębaki spalinowe, kosiarki bijakowe i tylno-boczne, ładowacze czołowe, osprzęt do koparek itp.
Zaplanowany został również zakup jednostek pływających wraz z osprzętem.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
