Puścił z dymem bele słomy. Bo lubi czasem coś podpalić
bele_krzywonos
Niezależnie od wielkości beli – aby prawidłowo się zakiszały, muszą mieć wysoką i równomierną gęstość. fot_firmowe
150 bel słomy płonęło na polu w obrębie miejscowości Krzywonoś (pow. mławski, woj. mazowieckie). Sprawca podpalenia został zatrzymany w trakcie akcji gaśniczej przez interweniujący patrol z posterunku w Szydłowie.
Funkcjonariusze odnaleźli mężczyznę w opuszczonym budynku, oddalonym o kilka kilometrów od miejsca pożaru.
Ukrywał się w jednym z pomieszczeń. To 29-letni mieszkaniec powiatu mławskiego.
– W momencie zatrzymania był pod wpływem alkoholu. W rozmowie z policjantami oświadczył, że co jakiś czas lubi coś podpalić. Został osadzony w policyjnym areszcie. Akcję gaśniczą prowadziło kilka zastępów straży pożarnej. Spłonęło 150 bel słomy – podaje asp. szt. Anna Pawłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Zatrzymanemu podpalaczowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
