Copy LinkXFacebookShare

Szef komisji rolnictwa z przesłaniem do koronasceptyków

Nie jestem złośliwy. Natomiast jeśli ktoś mówi, że nie wierzy w koronawirusa, to mówię mu: nie życzę ci tego, ale jeżeli byś zachorował i zobaczył jak to jest, to byś na pewno zmienił zdanie – przekonuje Robert Telus, poseł PiS.

Przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa o zakażeniu koronawirusem poinformował 17 września. Jak przekazywał, początki choroby były ciężkie. Teraz potwierdził to w rozmowie nagranej dla serwisu wyborcza.pl.

– Bóle głowy, wszystkich mięśni, kości, temperatura, brak smaku. To jest trudne, bo temperatura aż mną wstrząsała, jak na wibratorze. To jest choroba z grupy grypowych, ale na pewno jest dla organizmu trudna. Ja jestem człowiekiem, który nie chorował do tej pory, także organizm sobie radzi. Gorzej z organizmami słabymi, wtedy jest problem – opowiada polityk.

Poseł PiS wyznał, że zachorowała także jego córka, a objawy miała ponadto zaledwie półroczna wnuczka. – Wtedy był wielki strach przed tym, jak to przeżyje ten mały organizm, to sześciomiesięczne dziecko – nie ukrywa szef sejmowej komisji rolnictwa.

Co zaleca społeczeństwu? – Nosić maseczki, być rozsądnym, bo ta rozwaga jest bardzo ważna – wskazuje na koniec Robert Telus.
 

źródło: "Gazeta Wyborcza"

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”