Copy LinkXFacebookShare

Partia wyciągnie konsekwencje wobec ministra i posłów

W piątek zostaną wyciągnięte zapowiadane konsekwencje wobec polityków PiS, którzy zagłosowali przeciw ustawie o ochronie zwierząt. Wśród nich był m.in. Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.


Według rozmówcy PAP z kierownictwa PiS "niewyobrażalna jest obecność w rządzie ministra, który opowiada się za bestialstwem wobec zwierząt".

Oprócz szefa resortu rolnictwa z partii Jarosława Kaczyńskiego przeciw poprawkom zagłosowali też Henryk Kowalczyk, Zbigniew Dolata, Teresa Hałas, Lech Kołakowski, Jerzy Małecki i Kazimierz Moskal.

Ryszard Terlecki, szef klubu PiS już w czwartek informował, że każdemu członkowi klubu, który zagłosuje niezgodnie z rekomendacją klubu w sprawie projektu noweli ustawy o ochronie zwierząt będą groziły konsekwencje.

W piątek przed południem powiedział, że posłowie którzy wyłamały się z partyjnej dyscypliny zostaną zawieszeni w prawach członka PiS, co będzie połączone z utratą stanowisk w Sejmie i w okręgach.

– To jest prerogatywa prezesa Jarosława Kaczyńskiego. O wyrzuceniu decyduje komitet polityczny, który musiałby się zebrać, a jeszcze się nie zbiera – dodał.

Z 229 przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy, którzy głosowali nad tzw. piątką dla zwierząt, nowelizację poparło 176 posłów PiS oraz minister rozwoju Jadwiga Emilewicz (Porozumienie).

Przeciw byli natomiast wszyscy posłowie Solidarnej Polski, 2 z Porozumienia oraz wspomniana siódemka z PiS. 15 posłów Porozumienia wstrzymało się ponadto od głosu.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”