Copy LinkXFacebookShare

Kradziona maszyna została na granicy

Wykorzystywane w coraz większej liczbie gospodarstw rolnych ładowarki teleskopowe wyraźnie znalazły się na celowniku złodziei. Kolejną taką maszynę pochodzącą z kradzieży odzyskały służby.

Tym razem na taki pojazd natrafili funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz lubelskiej Krajowej Administracji Skarbowej.

"Na terenie drogowego przejścia granicznego w Dorohusku, na kierunku wyjazdowym z Polski, podczas kontroli samochodu ciężarowego funkcjonariusze obu służb ujawnili w przestrzeni ładunkowej naczepy ładowarkę teleskopową marki Manitou. W czasie dalszych czynności ustalili, iż maszyna o wartości około 100 tys. zł została wcześniej skradziona na terytorium Danii" – informuje NOSG.

Do sprawy przesłuchano w charakterze świadka kierowcę tira, 22-letniego obywatela Ukrainy. Odzyskany pojazd trafił na służbowy parking pograniczników.

To kolejny w tym roku przypadek ujawnienia kradzionej ładowarki. Powinno to dać do myślenia zarówno już posiadającym taką maszynę rolnikom (w kontekście zabezpieczenia przed złodziejami), jak też zamierzającym ją nabyć z rynku wtórnego, gdzie może się pojawiać coraz więcej pojazdów pochodzących z przestępstwa – z przebitymi numerami i sfałszowaną dokumentacją.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”