Copy LinkXFacebookShare

Przędziorek chmielowiec atakuje wielkopolskie i kujawsko-pomorskie plantacje buraka cukrowego. Jak go powstrzymać?

W ostatnim tygodniu lipca stwierdzono występowanie przędziorka chmielowca na plantacjach buraka cukrowego na terenie województwa kujawsko-pomorskiego (okolice Włocławka) oraz wielkopolskiego (rejony Nowego Tomyśla, Grodziska Wielkopolskiego, Kościana, Śremu, Borku Wielkopolskiego i Gostynia). 
 
Przędziorek chmielowiec to szkodnik o wyjątkowo dużym potencjale rozrodczym, ponieważ w ciągu roku może generować od 4 do 10 pokoleń. Na dolnej stronie liści widoczne są delikatne oprzędy, a przy pomocy lupy można także dostrzec żerujące szkodniki.
 
Wszystkie stadia ruchome przędziorka wysysają sok z tkanek liści i ogonków liściowych, co zakłóca przemieszczanie substancji pokarmowych i przemianę materii, prowadząc do zaburzeń w funkcjonowaniu aparatów szparkowych oraz do zmniejszenia ilości chlorofilu. Początkowo objawy jego żerowania mogą być mylone z niedoborem niektórych składników pokarmowych, takich jak np. magnez. 
 
Z czasem liście żółkną coraz bardziej, fragmenty między nerwami brązowieją, a ostatecznie zasychają całe blaszki liściowe. Objawy żerowania przędziorka widoczne są najpierw na brzegu pola. 
 
Migrację szkodnika przyspieszają silne wiatry, podczas których pojedyncze osobniki mogą przenosić się w głębiej położone części plantacji. Powierzchnia żerowania szkodnika obejmuje stopniowo coraz większe fragmenty pola.
 
Ważne jest monitorowanie obrzeży plantacji i natychmiast po stwierdzeniu występowania pierwszych przędziorków zaleca się wykonanie w tej części pola zabiegu preparatem Ortus 05 SC 1,5 l/ha + Slippa 0,05%. Istotne jest, by zastosować większą ilość wody 400 l/ha. 
 
  •  Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”