Copy LinkXFacebookShare

Pracownicy sezonowi z Ukrainy są mile widziani w polskim rolnictwie

Zatrudnienie pracowników sezonowych z Ukrainy w polskim przemyśle rolno-spożywczym było tematem rozmów Jana Krzysztofa Ardanowskiego, ministra rolnictwa z Andrijem Deszczycą, Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Ukrainy w Polsce.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy strony ukraińskiej. Szef resortu podkreślił, że pracownicy z Ukrainy mają wśród polskich rolników bardzo dobrą opinię, a dzięki podobieństwu kulturowemu i językowemu łatwo znajdują miejsce pracy w naszych gospodarstwach.

Poinformował ponadto o obecnych warunkach zatrudnienia tych pracowników w rolnictwie, w tym o przyjętych "Wytycznych MRiRW i GIS dla producentów rolnych zatrudniających cudzoziemców przy pracach sezonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS COV-2".

– Zależy nam, by obywatele Ukrainy chętnie przyjeżdżali do pracy w polskim sektorze rolno-spożywczym, ponieważ zapotrzebowanie na rynku jest naprawdę duże – powiedział Ardanowski.

Odnosząc się do kwestii obywateli ukraińskich pracujących w sektorze rolnym w Polsce ambasador wyraził oczekiwanie, że będą traktowani nie gorzej niż polscy pracownicy.

Jego zdaniem niezbędne jest otwarcie kolejnych przejść na granicy obu krajów w celu upłynnienia ruchu, jak również uruchomienie regularnych połączeń autobusowych między państwami.

Deszczycia zwrócił się do ministra Ardanowskiego z pytaniem o ewentualne zainteresowanie po stronie polskiej inwestowaniem na Ukrainie. Szef resortu potwierdził, że polskie firmy z sektora rolno-spożywczego rozważają takie inwestycje.

Dodał, że w jego opinii, potrzebne jest szersze rozpropagowanie w Polsce informacji o warunkach inwestowania na rynku ukraińskim.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”