Copy LinkXFacebookShare

Zatrzymać wodę w rowach. Zobacz, jak robią to leśnicy

Dzięki specjalnym, drewniano-ziemnym przetamowaniom, Nadleśnictwo Szczecinek powstrzymuje odpływ wody starymi rowami z cennego obszaru przyrodniczego. Zasięg ich oddziaływania to ok. 380 ha.

Kolejny rok suszy rolniczej wymusza poszukiwania rozwiązań, które mogą zapewnić wodę dla upraw czy łąk. Jednym z nich wydaje się być budowa minizapór na rowach melioracyjnych.

Tak właśnie zrobiło Nadleśnictwo Szczecinek, dbając o cenne obszary przyrodnicze – użytek ekologiczny "Wielkie Błoto", czyli pozostałość torfowiska wysokiego typu bałtyckiego oraz "Brzezińskie Bagna" – kompleks borów i brzezin bagiennych z jeziorkami dystroficznymi.

"Na takich właśnie terenach prawie dwa lata temu Nadleśnictwo wybudowało 34 przegrody drewniano-ziemne, powstrzymujące odpływ wody starymi rowami z części obszaru Natura 2000 Jeziora Szczecineckie. Zasięg oddziaływania tych przetamowań liczy blisko 380 hektarów!" – czytamy w serwisie informacyjnym Lasów Państwowych.

Przetamowania powstały w ramach "Kompleksowego projektu ochrony gatunków i siedlisk przyrodniczych na obszarach zarządzanych przez PGL Lasy Państwowe".

"Od momentu wybudowania przegród i zablokowania rowów na mokradłach zrobiło się naprawdę mokro. Nawet podczas ubiegłorocznego, suchego lata na torfowiskach było mnóstwo wody! Żeby się tam wybrać, koniecznie trzeba zabrać gumowce lub wysokie buty. Bagna z powrotem stają się rezerwuarem wody dla wszystkich okolicznych drzewostanów" – zapewniają leśnicy.

Na polach aż taka ilość wody to rzecz może niepożądana, ale taki system nawodnień rolnicy czy spółki wodne powinni wziąć po uwagę.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”