Copy LinkXFacebookShare

Koń wpadł do piwnicy. To była huczna impreza

Przez 9 godzin strażacy uwalniali konia, który przez właz w przedpokoju budynku mieszkalnego wpadł do piwnicy. Do nietypowej interwencji doszło w Hłudnie (pow. brzozowski, woj. podkarpackie).

Wszystko rozegrało się podczas suto zakrapianej imprezy. Gospodarzowi widocznie się nudziło i postanowił dostarczyć gościom dodatkowych emocji. Przyprowadził więc do mieszkania konia – informuje "Fakt".

Niestety, pod klaczą zawalił się niewielki właz (ok. 1,2 na 0,6 metra) do piwniczki. Bardzo to utrudniło akcję ratowania zwierzęcia. Zakres prac był tak duży, że domowników trzeba było przenieść do lokalu zastępczego, a w akcji brało udział 22 ratowników i policjantów.

Przy użyciu młotów oraz pił do betonu i wysięgnika, konia dopiero po 9 godzinach udało się uwolnić. Akcja prowadzona była pod okiem nadzoru budowlanego, aby nie dopuścić do uszkodzenia budynku.

Na miejsce przybył również lekarz weterynarii, który nie stwierdził, aby klacz była zaniedbana lub źle traktowana. Na skutek upadku także nie doznała poważniejszych obrażeń.

Mimo to koń został odebrany właścicielowi i trafił, póki co, do miejscowego miłośnika zwierząt. Toczy się postępowanie w sprawie jego dalszego losu.
 

źródło: "Fakt"

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”