Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy wciągnięci w wyborczą grę. KO chce odwołania szefowej KRUS

Posłowie Koalicji Obywatelskiej zarzucili nielegalne finansowanie kampanii wyborczej Andrzeja Dudy. Chodzi o wymianę listów pomiędzy prezydentem a ministrem rolnictwa, które trafiły też do rolników ubezpieczonych w KRUS.

Portal oko.press opublikował skany dwóch listów. Pierwszy z nich prezydent Duda skierował do Jana Krzysztofa Ardanowskiego, w którym dziękuje mu za opracowanie "Kodeksu Etyki Żywnościowej" oraz zapewnia o poparciu "działań sprzyjających polskim rolnikom i służących polskiej wsi".

Drugi z listów napisał szef resortu i wysłał do rolników. Znalazły się w nim m.in. podziękowania dla obecnego prezydenta za patronat nad "Kodeksem".

"Prezydent Duda, kontynuując myśl polityczną i społeczną śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w swoich działaniach szczególną troską otacza wieś i rolnictwo" – czytamy w liście. Oba listy – jak twierdzi oko.press – trafiły do 1,3 mln ubezpieczanych w KRUS.

Do publikacji portalu odnieśli się w piątek posłowie Koalicji Obywatelskiej. – To jest dowód na nielegalne finansowanie kampanii wyborczej – powiedział Robert Kropiwnicki.

– To ewidentny przykład prowadzenia kampanii wyborczej za publiczne pieniądze. (…) Warto w tym miejscu przypomnieć, że nie tak dawno 2 mld złotych trafiło do telewizji publicznej na hejt, manipulację, kłamstwa i kampanię Andrzeja Dudy. Dziś do TVP dołączyła kolejna rządowa agencja – KRUS – zaznaczyła posłanka Monika Wielichowska.

Kropiwnicki ocenił, że działanie prezydenta i szefa MRiRW to "klasyczny przykład putinizacji", czyli nadużycia organów i instrumentów państwa do wsparcia reelekcji obecnej głowy państwa.

– To jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawa, że prezydent robi taką hucpę, właściwie ustawkę z ministrem rolnictwa, że piszą do siebie listy, które potem są drukowane w tysiącach egzemplarzy na zasadzie "chwalimy siebie nawzajem" – powiedział poseł KO.

W jego odczuciu jest to także przykład na "oszustwo wyborcze". – Prezydent Duda powinien za to przeprosić, a prezes KRUS-u powinien stracić stanowisko, bo to jest niegodne urzędnika – ocenił Kropiwnicki, wzywając też ministra Ardanowskiego, by wytłumaczył się z tej sytuacji.

Posłowie KO zapowiedzieli, że w sprawie listów zwrócą się z interpelacją do szefa resortu rolnictwa. – Chcielibyśmy wiedzieć kto sfinansował wydrukowanie i rozesłanie tych wszystkich listów do rolników – powiedziała Wielichowska.

O sprawie Koalicja Obywatelska ma zamiar powiadomić też Państwową Komisję Wyborczą.

– Liczymy na zajęcie stanowiska i wskazanie, że jest to działanie nielegalne, niezgodne z Kodeksem wyborczym – zaznaczył Kropiwnicki. Polityk oczekuje ponadto, że PKW zakwestionuje w związku z tym w przyszłości rozliczenie kampanii wyborczej Andrzeja Dudy.

Agitacja wyborcza kandydata w wyborach prezydenckich musi być finansowana ze środków komitetu wyborczego. Zgodnie z Kodeksem wyborczym środki finansowe komitetu wyborczego mogą pochodzić wyłącznie z wpłat obywateli polskich mających miejsce stałego zamieszkania na terenie RP, z funduszy wyborczych partii politycznych oraz z kredytów bankowych zaciąganych na cele związane z wyborami.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”