Przemytnik próbował przewieźć przez granicę 84 żywe raki
raki_przemyt
Odebrane obywatelowi Ukrainy w Dorohusku raki trafiły do ogrodu zoologicznego w Zamościu. Foto_KAS
Przemyt 84 żywych raków udaremnili funkcjonariusze KAS i straży granicznej na polsko-ukraińskim przejściu w Dorohusku (Lubelskie). Skorupiaki usiłował wwieźć do Polski samochodem osobowym obywatel Ukrainy.
Raki były w pojemniku z wodą ukrytym w bagażu, w osobowym renault.
Obywatel Ukrainy nie zgłosił ich do odprawy granicznej. Wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne skarbowe, grozi mu grzywna – poinformowała we wtorek nadkomisarz Marzena Siemieniuk z Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.
Ukrainiec wyjaśniał, że powierzoną przesyłkę miał dostarczyć do Warszawy, nie wiedział co się w niej jest. Funkcjonariusze KAS nie wykluczają, że docelowo mogły trafić do restauracji.
W tym roku to pierwszy przemyt żywych zwierząt zatrzymany na granicy w województwie lubelskim. Legalnie żywe zwierzęta można przewozić przez granicę pod warunkiem zgłoszenia ich do odprawy granicznej, poddania kontroli weterynaryjnej i posiadania wymaganych prawem dokumentów – wyjaśniła Siemieniuk.
Odebrane obywatelowi Ukrainy w Dorohusku raki trafiły do ogrodu zoologicznego w Zamościu. Przejdą tam kwarantannę.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
