Copy LinkXFacebookShare

W jednym gospodarstwie spłonęła obora, a w innym kurnik

Z pożarami dużych budynków inwentarskich walczyli w ostatnim czasie strażacy w województwach wielkopolskim i lubuskim. W ogniu stanęła obora i kurnik.

Ten drugi obiekt, zasiedlony drobiem, palił się w nocy z 6 na 7 listopada w Przytocznej (pow. międzyrzecki, woj. lubuskie).

"Gdy nasi strażacy dojechali na miejsce, kurnik już się zawalił i pozostało tylko jego dogaszanie" – relacjonuje jednostka OSP Skwierzyna.

Na miejscu działały także zastępy z OSP w Przytocznej i PSP w Międzyrzeczu oraz policjanci, którzy mają wyjaśnić przyczyny pojawienia się ognia.

Zwarcie instalacji elektrycznej wskazano natomiast wstępnie jako powód pożaru obory w Parzęczewie (pow. grodziski, woj. wielkopolskie), do którego doszło w nocy z 5 na 6 listopada. Na poddaszu przechowywane było siano i słoma oraz maszyny rolnicze do podawania zboża. Zajmujące niższą kondygnację 43 sztuk bydła udało się w porę wyprowadzić ze strefy zagrożenia.

Przez kilka godzin z pożogą zmagali się ratownicy z KP PSP Grodzisk Wielkopolski, OSP Wielichowo oraz OSP Kamieniec. Wstępnie straty oszacowano na 80 tys. zł.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”