Copy LinkXFacebookShare

Przepiłowali duży pocisk. Saperzy w tartaku

Kolejne zdarzenie z powojennym niewybuchem w roli głównej odnotowali policjanci. W miejscowości Bednarzówka (pow. parczewski, woj. lubelskie) pracownicy tartaku, przecinając drzewo, przepiłowali część pocisku.

Na miejsce natychmiast udali się powiadomieni o niecodziennym i niebezpiecznym zdarzeniu mundurowi, w tym funkcjonariusz przeszkolony w zakresie rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Jak się okazało, w tartaku przypadkowo przecięto pocisk pochodzącego  z okresu II wojny światowej.

– Na szczęście podczas prac nie doszło do eksplozji. Jak ustalili policjanci, amunicja tego rodzaju była używana w wielkokalibrowych karabinach maszynowych. Po dokładnym sprawdzeniu stwierdzono, że pocisk nie był wypełniony materiałem wybuchowym. Był to tak zwany nabój wskaźnikowy z niewielkim ładunkiem wybuchowo-błyskowym – opisuje asp. Artur Łopacki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

Ostatecznie ten niebezpieczny przedmiot został zabezpieczony, a następnie przekazany saperom.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”