Copy LinkXFacebookShare

Udawał, że nie widzi policjantów. Był kompletnie pijany

Kolejni nietrzeźwi kierowcy ciągników rolniczych wpadli w ręce policjantów. Jeden doprowadził do kolizji, drugi nie kontrolował drogi przed sobą, żeby… nie patrzeć na policję.

W miejscowości Glinik (pow. ropczycko-sędziszowski, woj. podkarpackie) doszło 11 czerwca do kolizji. Wezwani na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 54-letni kierowca traktora, skręcając w lewo, wymusił pierwszeństwo na kierującym iveco i zderzył się z nim. Jak się okazało się, traktorzysta był kompletnie pijany.

"Badanie wykazało prawie 3 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, jego sprawa trafi do sądu" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Ropczycach.

Natomiast dzień później w miejscowości Warzyn (pow. jędrzejowski, woj. świętokrzyskie) patrol ruchu drogowego zauważył ciągnik rolniczy i dziwnie zachowującego się kierowcę.

"57-letni traktorzysta w momencie gdy mijał radiowóz odwrócił głowę, udając, że nie widzi policyjnego pojazdu. Mężczyzna patrząc w prawą stronę przez dłuższą chwilę, nie kontrolował jezdni przed sobą" – relacjonuje KPP Jędrzejów.

Funkcjonariusze zatrzymali rolniczy pojazd do kontroli. Szybko wyszło na jaw, iż powodem takiej jazdy był wypity wcześniej alkohol, którego mężczyzna miał w swoim organizmie przeszło 1,5 promila.

"57-latek w rozmowie z mundurowymi tłumaczył, iż pił alkohol, by się schłodzić" – opisują stróże prawa.

Ten kierowca również stracił prawo jazdy i będzie odpowiadał przed sądem.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”