Copy LinkXFacebookShare

Zmarł strażak ranny w pożarze stodoły

Po 11 dniach w szpitalu zmarł strażak-ochotnik, który został ranny po wybuchu butli z acetylenem w płonącej stodole. Pożar miał miejsce w nocy z 10 na 11 maja w gospodarstwie w miejscowości Radlin pod Kielcami (pow. świętokrzyskie).

Kondolencje rodzinie strażaka z jednostki OSP Wola Jachowa złożyły właśnie władze gminy Górno. "Druh Zdzisław Synowiec, niestety, zmarł dziś 22 maja w szpitalu. Został ciężko ranny 11 maja w akcji ratowniczo-gaśniczej w Radlinie, podczas której wybuchła butla z acetylenem" – podał samorząd.

W trakcie akcji gaśniczej w gospodarstwie ratownicy nagle dowiedzieli się, że w jednym z pomieszczeń płonącego budynku mogą znajdować się butle z gazem.

Natychmiast przeszukano wnętrze i wyniesiono 5 butli z gazem propan-butan, jedną z tlenem oraz jedną z dwutlenkiem węgla. Później wewnątrz stodoły ujawniono kolejne dwie butle (jedna pusta, jedna z acetylenem), które były narażano na działanie wysokiej temperatury. Natychmiast wycofano ratowników działających w bezpośrednim sąsiedztwie pożaru.  

"Po upewnieniu się, że wszyscy ratownicy są bezpieczni, przystąpiono do chłodzenia butli z acetylenem rozproszonym prądem wody z przenośnego działka gaśniczego, cały czas monitorując temperaturę. Niestety, po kilkunastu minutach od rozpoczęcia chłodzenia doszło do wybuchu w wyniku którego rannych zostało dwóch strażaków OSP" – relacjonowała Komenda Miejska PSP w Kielcach.

Jeden z nich miał ranę ciętą nogi. Natomiast drugi, 60-latek, był w znacznie gorszym stanie, prawdopodobnie został uderzony butlą w głowę. Mimo wysiłków lekarzy, nie udało się go uratować.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”