Copy LinkXFacebookShare

Minister zadowolony ze zniesienia nadmiernych kontroli mięsa

Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa jest zadowolony z decyzji Czech dotyczącej zniesienia nadmiernych kontroli mięsa z Polski.

Anca Paduraru, rzeczniczka Komisji Europejskiej potwierdziła w środę, że nasz południowy sąsiad zniósł obowiązek systematycznych kontroli weterynaryjnych mięsa wołowego z Polski.


Miroslav Toman, czeski minister rolnictwa mówił, że w mocy pozostaje nakaz zgłaszania przez importerów mięsa z każdej dostawy z zagranicy z jednodniowym wyprzedzeniem. Przyznał, że są naciski ze strony KE, by ten obowiązek znieść.

Z kolei w poniedziałek, Polska zapewniła Republikę Czeską i Komisję Europejską, że uczyniła wszystko, by na rynek nie dostawało się mięso z bydła wykluczonego z użytku konsumpcyjnego.

Przedstawione informacje o tych przedsięwzięciach strona czeska uznała za przekonujące.

– Zgodnie z ustaleniami spotkania trójstronnego, które odbyło się w ubiegłym tygodniu w Brukseli przekazaliśmy Komisji Europejskiej pełne informacje o działaniach, jakie wdrożyliśmy jako realizację sugestii inspektorów KE – poinformował Ardanowski.


– Cieszę się, że Komisja Europejska z tego naszego sprawozdania jest zadowolona. Równie ważne jest to, że Czesi, którzy w sposób zupełnie nieadekwatny zareagowali na jednostkowy przypadek nielegalnego uboju w Polsce, znieśli nadmierne kontrole każdej partii eksportowanego mięsa – skomentował.

Szef resortu podkreślił, że trzeba pamiętać, że nieprawidłowości związane z żywnością mogą się zdarzać w różnych państwach członkowskich. W takich przypadkach istotne jest przestrzeganie procedur opracowanych na poziomie UE. Wymiana informacji przez system RASFF i odpowiedzialne informowanie opinii publicznej, a nie wybiórcze restrykcje.

Obligatoryjne kontrole mięsa z Polski wprowadzono 21 lutego po wykryciu salmonelli w około 700-kilogramowej dostawie wołowiny i wcześniejszych doniesieniach mediów o imporcie mięsa z polskiej rzeźni, w której nielegalnie ubijano bydło.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”