Copy LinkXFacebookShare

Dzik atakował kilka razy. Dwie osoby trafiły do szpitala

W okolicy Malechowa na Pomorzu Zachodnim dzik zaatakował dwóch mężczyzn. Obaj mają liczne rany kłute i szarpane nóg. Ich stan lekarze określają jako poważny, ale stabilny. Ucierpieli też ratownicy medyczni.  

Dwaj pracownicy zakładu usług leśnych w wieku 35 i 39 lat trafili na szpitalny oddział ratunkowy Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie – informuje portal polsatnews.pl


Dzik zaatakował też ratowników, którzy przyjechali pomoc poszkodowanym.

– By móc udzielić pomocy pracownikom leśnym, musieli iść przez las ok. 2 km i wówczas zostali zaatakowani przez zwierzę. Doznali powierzchownych obrażeń. Jakoś udało im się go odgonić, ale gdy dotarli na miejsce interwencji, dzik znowu zaatakował – powiedział dyrektor Zakładu Opieki Zdrowotnej w Malechowie Krzysztof Perzyński.

Dodał, że jeden z ratowników ma powierzchowną ranę i decyzją lekarza chorób zakaźnych będzie musiał się zgłosić na cykl szczepień przeciw chorobom przenoszonym przez zwierzęta.

W zabezpieczaniu miejsca zdarzenia i w przetransportowaniu poszkodowanych z lasu do karetek pomogli strażacy. Atak nastąpił w głębi lasu (kilkaset metrów od najbliższej drogi), więc ratownicy musieli rannych przenieść na noszach.

A dzik? Uciekł i nie został zlokalizowany przez leśników oraz myśliwych…
 

źródło: polsatnews.pl

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”