Copy LinkXFacebookShare

Płomienie znów trafiły gospodarstwa. Poparzony mężczyzna trafił do szpitala

W środę, 2 stycznia w gospodarstwach rolnych wybuchły dwa groźne pożary. W Zgliczynie-Glinkach (pow. białobrzeski, woj. mazowieckie) paliła się budowana chlewnia tuczników, zaś w Budachowie (powiat krośnieński, woj. lubuskie) spłonęła stodoła.

W pierwszym przypadku w pomieszczeniu gospodarczym jednej z wybudowanych chlewni zapaliły się około godziny 11 elementy instalacji elektrycznej – donosi portal naszamlawa.pl


41-letni mężczyzna, pracownik firmy budowlanej próbując ugasić pożar doznał poparzenia górnych dróg oddechowych i trafił do szpitala w Płońsku.

Do drugiego zdarzenia doszło wieczorem. Jak informuje "Gazeta Lubuska" po godzinie 20 strażacy z OSP Bytnica zostali wezwani do pożaru stodoły w Budachowie.

Gdy po kilkunastu minutach dotarli na miejsce, cały budynek był już ogarnięty ogniem.

Po chwili na miejsce przybyli jeszcze strażacy z Krosna Odrzańskiego oraz zastęp OSP z Budachowa. Wspólnymi siłami udało się dogasić tlące się elementy.

Niestety, budynek wraz z wyposażeniem całkowicie spłonął.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”