Rolnicy korzystają z promocji, ale omijają programy lojalnościowe
valtra_smart_tour_2018_3_2f63e273
Ciągniki dopisały, pogoda dopisała i frekwencja dopisała. Fot_RPT
Z badania e-Agribus, poświęconego zakupom produktów rolniczych, wynika że prawie 50 proc. gospodarzy korzysta z promocji. Jednocześnie aż 75 proc. ankietowanych nigdy nie korzystało z rolniczego programu lojalnościowego.
Takie wnioski płyną z badania zrealizowanego na zlecenie Banku BGŻ BNP Paribas przez Martin&Jacob. Dla 51 proc. badanych argumentem decydującym o skorzystaniu z promocji jest niższa cena produktów. Próby kuszenia rolników na inne sposoby, działają na niewielką grupę odbiorców.
Otrzymanie większej liczby danego produktu może skłonić do skorzystania z promocji 15 proc. badanych, natomiast dodatkowa nagroda rzeczowa tylko 5 proc. Gospodarze korzystają z promocji najchętniej, kiedy pozwala obniżyć koszty zakupów potrzebnych w gospodarstwie.
Z badań wynika również, że rolnicy oczekują promocji na nawozy (59 proc.), środki ochrony roślin (39 proc.) oraz części zamienne do maszyn (27 proc.). Duże znaczenie ma dla tej grupy znajomość produktu. Nie zawsze musi być to jednak osobiste doświadczenie. Gospodarze chętnie czytają opinie innych właścicieli na forach internetowych (39 proc.) i konsultują je z rodziną oraz znajomymi (24 proc.).
– Z przeprowadzonych badań wynika, że tylko co czwarty rolnik czeka na promocyjne warunki zakupu, czyli odwleka decyzję zakupową. Wyróżnia go to od ogółu Polaków, którzy skłonni są zaczekać na promocję w aż połowie przypadków. To zrozumiałe, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w badaniu zapytano o produkty potrzebne w gospodarstwie. Sezon wegetacyjny nie zaczeka na promocję, pewne zakupy do gospodarstwa także nie mogą czekać na ofertę specjalną – mówi Maciej Piskorski, dyrektor Departamentu Produktów Agro w Banku BGŻ BNP Paribas.
75 proc. gospodarzy nigdy nie korzystało z programu lojalnościowego dedykowanego produktom rolniczym. Badani widzą w nich więcej wad niż korzyści. Najbardziej zniechęcające dla respondentów są zbyt długi czas zbierania punktów oraz ich niska wartość.
– Rozbieżność interesów między firmami oferującymi programy lojalnościowe, a rolnikami wynika z niedopasowania oferty. Firmy traktują programy lojalnościowe jako instrumenty budowania lojalności w dłuższym czasie, a rolnicy jako źródło dodatkowych korzyści o natychmiastowym charakterze – tłumaczy ekspert.
Jakiekolwiek korzyści płynące z programów lojalnościowych skojarzonych z zakupami rolniczymi, dostrzega mniej więcej połowa badanych (52 proc.). Najczęściej wymienianą zaletą tych programów okazują się rabaty i zniżki (62 proc.). Możliwości wymiany punktów na nagrody (41 proc.) lub płacenia punktami (38 proc.), mają dla badanych nieco mniejsze znaczenie.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
