Złodzieje indyków skończyli ucieczkę w rowie. Jeden zginął na miejscu
zlodziej_wypadek_0094e8a9
Złodzieje indyków skończyli ucieczkę w rowie. Jeden z nich zginął na miejscu. Foto_OSP Czerniejewo
W Kosmowie nieopodal Gniezna do rowu wpadł samochód – jedna osoba zginęła na miejscu, a druga uciekła. W aucie znaleziono kilkadziesiąt indyków, które chwilę wcześniej skradziono z jednego z pobliskich gospodarstw.
"Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się, że nie mamy możliwości dojazdu samochodami pożarniczymi bowiem zdarzenie miało miejsce w polu" – relacjonują strażacy OSP Czerniejewo.
"Niezwłocznie wzięliśmy sprzęt potrzebny do wydobycia poszkodowanego. Po przebiegnięciu 600 metrów, okazało się że samochód wydobyty został przy pomocy sprzętu rolniczego, a poszkodowany leżał w rowie" – piszą dalej ratownicy z Wielkopolski.
Jak się później okazało auto należało do złodziei kilkunastu indyków z jednego z gospodarstw w gminie Czerniejewo. Sprawcy zostali zauważeni i uciekli z miejsca zdarzenia polną drogą.
– Wstępnie ustalono, że dwaj mężczyźni kradli indyki i zostali przyłapani przez osobę pilnującą obiekt. Zaczęli uciekać samochodem przez pole i samochodem załadowanym indykami wpadli do dosyć sporego rowu – mówi Radosław Krawczyk z Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie w rozmowie z portalem gniezno.naszemiasto.pl
Dodaje, że służby po dotarciu na miejsce wypadku pod samochodem znalazły zwłoki mężczyzny. Druga osoba uciekła z miejsca zdarzenia.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
