Premier pisze list do gospodyń. Dziękuje za pracę dla małych ojczyzn
morawiecki_kgw.jpg_a0b2b381
Premier Morawiecki z radością wspomina spotkania z wiejskimi gospodyniami. Foto_PAP/Jacek Bednarczyk
Żyjemy w wolnym państwie i możemy sami urządzać nasz polski dom, dlatego powinniśmy docenić wreszcie gigantyczną pracę, jaką wykonały – i nadal wykonują – Panie z Kół Gospodyń Wiejskich – podkreślił premier Mateusz Morawiecki w liście do gospodyń.
"Wsi spokojna, wsi wesoła! Który głos twej chwale zdoła? – zastanawiał się prawie pięćset lat temu wielki polski patriota Jan Kochanowski, a jego pytanie jest nadal aktualne" – podkreślił szef rządu.
Dodał, że obecnie również "nie sposób przecenić roli mieszkańców wsi w wielkim dziele, jakim było zachowanie i pielęgnowanie polskiego ducha i polskich tradycji, zwłaszcza w trudnych czasach zaborów i burz dziejowych, których nie szczędził polskiej ziemi XX wiek".
Morawiecki zauważył, że w tym wielkim dziele zachowania polskiej tożsamości kulturowej ważną rolę odegrały Koła Gospodyń Wiejskich, których – jak zaznaczył – początek datuje się na 1866 rok.
"To dzielne gospodynie z polskich wsi dbały o to, by spuścizna ich matek i babć nie przepadła w mroku dziejów, by nie naruszyły jej zakusy zaborców, by nie zasypał jej wojenny kurz, by nie wykrzywił komunizm swoją nieludzką ideologią. Dziś, kiedy żyjemy w wolnym państwie i możemy sami urządzać nasz polski dom, powinniśmy docenić wreszcie gigantyczną pracę, jaką wykonały – i nadal wykonują – Panie z Kół Gospodyń Wiejskich" – napisał premier.
Zwracając się do pań z Kół Gospodyń Wiejskich podkreślił, że koła, w których działają mają piękną i wielką historię, "ale jeszcze więcej do zrobienia". "Dziś, w wolnej Polsce, wciąż potrzebujemy Waszej pracy, Waszych umiejętności, Waszego doświadczenia i Waszego wsparcia w zachowywaniu naszej ojczystej kultury i obyczajów. Bo Polska potrzebuje dobrego gospodarza – ale tak samo potrzebuje dobrej Gospodyni" – zaznaczył Morawiecki.
Dodał, że rząd, na którego czele ma zaszczyt stać skierował niedawno do Sejmu projekt ustawy o Kołach Gospodyń Wiejskich. "W którym zawarliśmy bardzo konkretne – finansowe i administracyjne – narzędzia wsparcia Waszej działalności – zaznaczył premier.
Wyjaśnił, że chodzi przede wszystkim o realną pomoc finansową. "Od 3 do 5 tys. złotych na start, ale także ulgi podatkowe, bezpłatna obsługa prawna, ułatwienia formalne. I pełna swoboda wyboru – albo działalność w dotychczasowej formie, albo na nowych, łatwiejszych zasadach" – podkreślił.
"Raz jeszcze dziękuję Paniom za wielką i ciężką pracę dla Waszych małych ojczyzn i dla naszej wspólnej Ojczyzny. Dla Polski. Z wielką radością wspominam spotkania z Kołami Gospodyń Wiejskich w wielu miejscowościach, na jakich miałem zaszczyt w ostatnich tygodniach gościć. Mam nadzieję, że wsparcie wprowadzane przez mój rząd zostanie przez Panie powitane jako pierwszy krok dla wynagrodzenia wspaniałego trudu, jakie przez dziesięciolecia włożyły wiejskie gospodynie w krzewienie miłości i szacunku do wszystkiego, co polskie. Krok pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Chcemy, żeby wsparcie dla Kół Gospodyń Wiejskich miało stały, systemowy charakter, by w pełni docenić pracę, jaką Panie wykonują. I daję Paniom moje słowo, że takie wparcie zapewnimy – i w rządzie, i w samorządach" – podkreślił w liście premier.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
