Copy LinkXFacebookShare

Trawy wciąż płoną. Apele nie przynoszą spodziewanych efektów

Mimo apeli straży pożarnej, mieszkańcy Małopolski nadal bardzo często wypalają trawy. W ostatnich kilkudziesięciu godzinach doszło w regionie do 45 takich pożarów.

Pożarnicy najczęściej gasili płonące pola w powiecie krakowskim, gdzie odnotowano trzynaście interwencji. Osiem pożarów wybuchło w powiecie wielickim, zaś sześć w rejonie Chrzanowa – podaje Polskie Radio Kraków.


Na szczęście we wszystkich przypadkach ogień został szybko opanowany. Mundurowi podkreślają, że coraz częściej trawy są podpalane wieczorami, co utrudnia namierzenie pożaru i szybką akcję.

Strażacy zwracają uwagę, że co roku w pożarach traw w Polsce ginie kilka osób, a rannych liczy się w dziesiątkach. Poza tym, wypalanie traw ma katastrofalne konsekwencje dla przyrody.

Zabijane są zwierzęta, a gleba zostaje wyjałowiona. Dym dodatkowo zanieczyszcza powietrze. Jeszcze innym problemem są skutki ekonomiczne akcji strażaków. W zależności od skali pożaru, każda z nich kosztuje setki lub tysiące złotych.

Za wypalanie traw grozi grzywna do 5 tysięcy złotych. Jeśli pożar zagraża ludziom, sprawca może trafić do więzienia nawet na 10 lat. Natomiast jeżeli jest rolnikiem, dodatkową karą może być utrata dopłat.
 

źródło: Polskie Radio Kraków

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”