Agrotkanina przyspiesza wzrost roślin. I ulega biodegradacji
agrotkanina_lodz.jpg_e07bacd6
Naukowcy z Łodzi opracowali agrotkaninę, która przyspiesza wzrost roślin. Foto_PAP/Grzegorz Jakubowski
Naukowcy z Politechniki Łódzkiej opracowali innowacyjną agrotkaninę, która dzięki zawartości składników biopolimerowych znacząco przyspiesza wzrost roślin. Ulega także całkowitej biodegradacji, dzięki czemu można ją przeorać lub kompostować.
Agrotkanina o nazwie BioEcoFab (materiał celulozowo-elastomerowy) powstała w Instytucie Technologii Polimerów i Barwników na Wydziale Chemicznym PŁ. Może znaleźć zastosowanie w rolnictwie, ogrodnictwie, kwiaciarstwie, zagospodarowaniu terenów miejskich, górskich czy nasypów drogowych.
– Nasza agrotkanina składa się głównie z naturalnych komponentów i zawiera w sobie nawożący składnik, który powoduje przyspieszenie wegetacji różnego rodzaju roślin implementowanych na tym podłożu – powiedziała PAP współtwórczyni wynalazku dr Mirosława Prochoń.
Materiał skomponowany jest z surówki bawełnianej pokrytej specjalną mieszaniną lateksową, zawierającą różnego rodzaju biopolimery, pochodzące z odpadów, które przyspieszają wzrost roślin.
Jak podkreśla naukowiec, nowa agrotkanina ma szereg zalet w porównaniu z innymi dostępnymi na rynku. Nie tylko przyspiesza wzrost roślin, ale również "oddycha", co oznacza, że mogą przez nią przenikać np. woda czy nawozy płynne.
– Nasza agrotkanina nie będzie powodowała – jak w przypadku innych komercyjnych, syntetycznych agrowłóknin – tworzenia szkodliwej dla systemu korzeniowego roślin grzybni, a przez to obumierania roślin po pewnym okresie. Oprócz tego ogranicza w pewnym stopniu również dochodzenie promieni UV – zaznaczyła współtwórczyni wynalazku.
Najważniejszym atutem agrotkaniny jest jednak to, że naturalne składniki sprawiają, iż materiał jest nieszkodliwy dla środowiska i ulega całkowitej biodegradacji.
– Po określonym czasie użytkowania można ją albo przeorać, albo kompostować, co w obecnych czasach jest niezwykle korzystne. Wykorzystane w jej produkcji odpadowe biopolimery będą dodatkowo zmniejszały obciążenie środowiska naturalnego – podkreśliła dr Prochoń.
Wynalazek był testowany w warunkach laboratoryjnych, a uzyskane plony zostały poddane analizie. – Okazało się, że plony, które były pozyskane z zastosowania naszej pokrywy w porównaniu z tymi, gdzie tej okrywy nie stosowaliśmy, były porównywalne. Niektórych składników, pierwiastków mineralnych warzyw, korzystnych dla naszego zdrowia, było procentowo więcej – powiedziała.
Agrotkanina została także przetestowana w akredytowanych ośrodkach badawczych w Polsce pod kątem hodowli kwiatów, warzyw i owoców, rolowanych trawników sportowo-rekreacyjnych czy zagospodarowania trudnych terenów wysokogórskich, uzyskując bardzo dobre oceny.
– W tych miejscach, gdzie mamy do czynienia z trudnymi warunkami, gdzie gleba jest o niższej klasie, zubożona w składniki mineralne, gdzie woda nadmiernie ucieka do atmosfery, nasza agrotkanina powoduje, że to wszystko jest ograniczone. Utrzymuje odpowiednią wilgotność podłoża, a składniki naturalne sprawiają, że rośliny rosną szybciej. Uzyskujemy także czystsze plony, czy to w zbiorach truskawki, czy innych warzyw bądź owoców – podkreśliła badaczka.
Wynalazek został opatentowany, skomercjalizowany i częściowo wdrożony, a naukowcy utworzyli spółkę typu spin-off. W ub. roku otrzymał złoty medal na 11. Międzynarodowej Wystawie Wynalazków IWIS 2017.
Dr Prochoń liczy, że maksymalnie w ciągu dwóch lat agrotkanina będzie dostępna na rynku. Obecnie naukowcy prowadzą badania nad jej modyfikacją i nowymi odmianami.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
