Copy LinkXFacebookShare

Resort podał wreszcie szczegóły rekomendacji zmian w Prawie łowieckim

Zwiększenie do 150 metrów odległości od zabudowań obszaru, na którym myśliwi będą mogli polować, czy możliwość wyłączenia nieruchomości z polowań bez podawania przyczyny, na podstawie oświadczenia w formie aktu notarialnego – to najważniejsze rekomendacje MŚ do noweli Prawa łowieckiego.

Kolejna propozycja resortu środowiska zakłada, że minister będzie powoływał i odwoływał Łowczego Krajowego oraz zatwierdzał statut PZŁ. "W opinii ministra Henryka Kowalczyka pozwoli to na wzmocnienie instrumentów nadzoru ministra środowiska nad Polskim Związkiem Łowieckim" – podano we wtorkowym komunikacie resortu.

Zgodnie ze statutem PZŁ w skład zarządu głównego organizacji wchodzi Łowczy Krajowy. Jest on też jego przewodniczącym. Zarząd główny jest organem zarządzającym PZŁ.

Obecnie Łowczym Krajowym i przewodniczącym zarządu głównego PZŁ jest Lech Bloch.

"Odnosząc się do odległości obszaru, na którym myśliwi mogą prowadzić polowania od zabudowań mieszkalnych – Ministerstwo Środowiska rekomenduje, by odległość ta wynosiła 150 m. od zabudowań. Ze względu na bezpieczeństwo ludzi konieczne jest, by podczas polowań zachowywane były odpowiednie odległości od zabudowań" – poinformowano w komunikacie.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, myśliwi mogą polować w odległości 100 metrów od zabudowań mieszkalnych i 500 metrów od miejsc, gdzie odbywają się zgromadzenia publiczne. Ekolodzy w trakcie prac nad projektem chcieli, aby w obu przypadkach odległość wynosiła 500 metrów.

Cytowany w piśmie, minister Henryk Kowalczyk wskazał, że propozycja podwyższenia obecnie obowiązującej odległości ma zachować możliwość dalszego prowadzenia gospodarki łowieckiej.


"Ustalenie tej odległości na poziomie 500 m spowodowałoby, że polowania możliwe byłyby jedynie w dużych kompleksach leśnych. To z kolei uniemożliwiłoby skuteczną redukcję populacji zwierzyny, w tym dzika w ramach zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz powodowałoby ogromne szkody w rolnictwie" – zwrócił uwagę Kowalczyk.

Kolejną rekomendacją resortu – tożsamą z propozycją ekologów i obrońców zwierząt – jest możliwość wyłączenia własnej nieruchomości z granic obwodu łowieckiego, bez podawania przyczyny, na podstawie oświadczenia w formie aktu notarialnego.

W obecnych przepisach nie ma takiego rozwiązania. Na ten problem wskazał w 2014 roku Trybunał Konstytucyjny.

Chodziło o brak konsultacji z prywatnymi właścicielami gruntów podczas tworzenia obwodów łowieckich czy w czasie polowań na ich terenie.


W procedowanym obecnie w Sejmie projekcie noweli Prawa łowieckiego, takie wyłączenie nieruchomości jest możliwe, ale po powołaniu się na klauzulę sumienia. Taki wniosek miałby rozpatrywać sąd w postępowaniu nieprocesowym na posiedzeniu niejawnym.

"Rekomendujemy również, by ponownie rozpatrzyć kwestie odszkodowań w zakresie przejęcia przez PZŁ zobowiązań kół łowieckich z tytułu niewypłacanych w terminie odszkodowań za szkody łowieckie. Jeżeli koło łowieckie nie wypłaci go w terminie, obowiązek ten – zgodnie z ustawą – przeszedłby na Polski Związek Łowiecki z zachowaniem możliwości zwrotnego roszczenia od koła łowieckiego" – podało MŚ.

Resort zaproponował ponadto, by w skład organów PZŁ, czy zarządu nie mogły wchodzić osoby, które pracowały na rzecz organów bezpieczeństwa w okresie PRL.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”