Copy LinkXFacebookShare

Przejażdżka traktorem zakończyła się wysokim mandatem

Nie dość, że wjechał ciągnikiem z dwiema przyczepami na drogę ekspresową, to – jak się okazało – nie miał uprawnień do kierowania takim zestawem. Mandat dostał nie tylko on.

Po zgłoszeniu o ciągniku rolniczym poruszającym się drogą ekspresową S3, na miejsce ruszyli policjanci z zespołu ruchu drogowego pyrzyckiej komendy.

Kierujący zestawem rolniczym został zatrzymany w rejonie węzła Parnica (woj. zachodniopomorskie). Na polecenie policjantów zajechał na przydrożne pole i zatrzymał pojazd.

"W trakcie interwencji okazało się, że 39-latek nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania tego typu zestawem pojazdów. Ponadto policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny od jednej z przyczep z uwagi na brak aktualnych badań technicznych. Mężczyzna był trzeźwy" – poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Pyrzycach.

Za wykroczenie traktorzysta został ukarany mandatem karnym w wysokości 550 złotych. Mandat dostał również wezwany na miejsce właściciel pojazdu – za udostępnienie pojazdu osobie bez wymaganych uprawnień.

Policjanci przypominają, że drogi ekspresowe (klasy S) przeznaczone są wyłącznie dla pojazdów samochodowych, co oznacza, że nie mogą po nich jeździć pojazdy wolnobieżne, rowery, motorowery czy ciągniki rolnicze oraz pojazdy zaprzęgowe.

"Nie wolno się po nich poruszać również pieszym. Szczególnie należy podkreślić, iż poruszanie się ciągnikiem rolniczym po drodze ekspresowej stwarza duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu jeżdżących ze znacznie większą prędkością" – wskazują mundurowi.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”