Copy LinkXFacebookShare

Przetwory groźne dla zdrowia w sklepach? CBA na tropie

Wstępne ustalenia śledczych CBA i prokuratury wskazują, że groźne dla zdrowia konsumentów przetwory rybne trafiały do sprzedaży w popularnych sieciach handlowych.

Śledztwo dotyczące m.in. nieprawidłowości dotyczących sporządzania protokołów kontroli zakładów produkcyjnych branży spożywczej i wydawania decyzji administracyjnych przez właściwe miejscowo inspektoraty weterynaryjne prowadzi Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Szczecinie.

Postępowanie toczy się pod nadzorem Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku.

Według wstępnych ustaleń stróżów prawa, do nieprawidłowości dochodziło w latach 2015-2016. "W ramach postępowania 23 i 24 maja 2017 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego, działając na polecenie prokuratora, przeprowadzili przeszukania w 26 miejscach na terenie województw: pomorskiego, mazowieckiego i zachodniopomorskiego" – czytamy we wspólnym komunikacie CBA i prokuratury.

Agenci biura zabezpieczyli dokumenty w urzędach, instytucjach i prywatnych spółkach handlowych oraz u osób zatrudnionych w tych podmiotach.

"W toku śledztwa ustalono, że na skutek kwestionowanych kontroli i decyzji administracyjnych dopuszczano do obrotu produkty rybne w popularnych sieciach handlowych na terenie całego kraju. W sprawie badany jest między innymi wątek podejrzenia wprowadzania do obrotu produktów nieodpowiadających warunkom jakości. Mogło to sprowadzić niebezpieczeństwo dla zdrowia wielu osób, konsumentów tych przetworów" – podają śledczy.

Dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstw. Nikt też nie został zatrzymany, ani tymczasowo aresztowany. Więcej informacji nie jest udzielanych dla dobra śledztwa.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”