Jak walczyć ze smrodem? Powstał specjalny kodeks
biogazownia_tytus_2f60fac4
Od 2013 r. w rozwój projektów biogazowych inwestowali tylko najwytrwalsi gracze rynku. Foto_Tytus Żmijewski
Kierownictwo resortu środowiska podjęło decyzję o etapowym rozwiązaniu problemu uciążliwości zapachowych przy niektórych typach działalności. Pierwszym krokiem jest przygotowanie Kodeksu przeciwdziałania uciążliwości zapachowej.
"Odczuwanie zapachów jest kwestią indywidualną. Ten sam zapach może wywołać różne reakcje, w zależności np. od oceny źródła zapachu i wrażliwości danej osoby. Określenie jednoznacznych kryteriów uciążliwości zapachowej jest niezwykle trudne, jednak nie ulega wątpliwości, że odory mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Długotrwałe narażenie na uciążliwość zapachową może wywołać depresję, znużenie, problemy oddechowe, bóle głowy, nudności, podrażnienie oczu i gardła" – podaje Ministerstwo Środowiska.
Przypomina jednocześnie, że kilkukrotnie podejmowało próby uregulowania problemu uciążliwości zapachowej. Wspomnieć tu należy m.in. rozporządzenie w sprawie wartości odniesienia substancji zapachowych w powietrzu i metod oceny zapachowej jakości powietrza na podstawie ustawy Prawo ochrony środowiska. A także projekt założeń Ustawy o przeciwdziałaniu uciążliwości zapachowej (tzw. ustawy odorowej).
Głośno było zwłaszcza o tym drugim akcie prawnym, bo miał rozwiązywać kłopoty, które niejednokrotnie występowały np. przy lokalizowaniu dużych ferm zwierzęcych. Często dochodzi bowiem wówczas do konfliktu na linii inwestor – miejscowa społeczność, która obawia się smrodu spowijającego okolicę.
Na pewnym etapie prace nad ustawą odorową porzucono. Ale obecne kierownictwo środowiska chce ją przygotować. Ze względu na "napływające interpelacje poselskie, zapytania senatorskie, skargi mieszkańców i apele samorządów dotyczące problemu uciążliwości zapachowej", podjęło decyzję o etapowym jego rozwiązaniu.
Sama ustawa o przeciwdziałaniu uciążliwości zapachowej i przygotowanie rozporządzeń wykonawczych do niej to ma być etap trzeci.
Przedtem – w ramach drugiego – ministerstwo zleciło ekspertyzę, w zakresie której opracowana zostanie lista substancji i związków chemicznych, będących przyczyną najdotkliwszych uciążliwości zapachowych. Określone zostaną również jednostki zapachowe oraz wartości odniesienia dopuszczalnych stężeń w powietrzu substancji i związków chemicznych, wraz z propozycją oceny zapachowej jakości powietrza. To będzie podstawa nowej ustawy.
Natomiast pierwszym krokiem jest przygotowanie technicznych wytycznych pod nazwą Kodeks przeciwdziałania uciążliwości zapachowej. Jego projekt jest gotowy, można się z nim zapoznać na stronie internetowej resortu środowiska.
"Kodeks zawiera zbiór praktyk, działań przyjaznych środowisku, których zastosowanie może przyczynić się do ograniczenia uciążliwości zapachowej. Kodeks przeznaczony jest do stosowania przez administrację centralną, administrację samorządu terytorialnego szczebla wojewódzkiego i lokalnego oraz przedsiębiorców w celu ograniczenia uciążliwości zapachowej, negatywnego jej wpływu na ludzi i środowisko naturalne oraz podniesienia jakości życia mieszkańców narażonych na uciążliwość zapachową" – napisano we wstępie dokumentu.
Jeśli chodzi o rolnictwo, to – jak napisano w kodeksie – "sektor ten jest jednym z głównych źródeł emisji wykazujących właściwości substancji złowonnych, takich jak: metan, amoniak, merkaptany czy siarkowodór. Związki te powstają głównie podczas procesów trawiennych zwierząt hodowlanych".
Wśród źródeł rolniczych powodujących odory w opracowaniu wskazano obiekty hodowlane, nawozy naturalne oraz biogazownie.
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
