Wywrócił się traktor. Pasażer w ostatniej chwili wyskoczył z kabiny
pijaroln2_fot._kmp_zamosc_1fa52ee2
Ciągnik, zjeżdżając ze wzniesienia, przewrócił się, przygniatając kierującego. Jadący w pojeździe pasażer z wypadku wyszedł bez obrażeń, bo zdążył w porę wyskoczyć. Foto_KMP Zamość
Policjanci z komendy w Zamościu (woj. lubelskie) wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło 2 sierpnia w Komarowie-Osadzie. Kierujący ciągnikiem rolniczym marki Renault z dwoma przyczepami załadowanymi zbożem nagle stracił panowanie nad pojazdem.
Ciągnik, zjeżdżając ze wzniesienia, przewrócił się, przygniatając kierującego. Jadący w pojeździe pasażer z wypadku wyszedł bez obrażeń, bo zdążył w porę wyskoczyć.
– 52-letni kierowca miał mniej szczęścia. Co prawda o własnych siłach uwolnił się spod kabiny ciągnika, jednak doznał obrażeń i karetką pogotowia ratunkowego został przewieziony do szpitala – relacjonuje asp. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Jak się okazało, kierujący był nietrzeźwy – w organizmie miał ponad pół promila alkoholu. Ponadto poruszał się ciągnikiem pomimo wydanego orzeczenia o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.
Kary nie uniknie też 51-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego (woj. podkarpackiego). 31 lipca kierował ciągnikiem rolniczym z przyczepą, gdy w Przeworsku na ul. Żytniej zatrzymał go do kontroli policjant z wydziału ruchu drogowego.
Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego blisko trzy promile alkoholu w organizmie. Traktorzysta dodatkowo miał sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
